Ja, herr Kaminski?

Największy konserwatywny tygodnik opinii w Polsce – tak sam o sobie pisze już na pierwszej stronie. Powinien też dodać, że żywi się bzdurami i je nakręca. W ubiegłotygodniowym wydaniu „Sieci” czytam w felietonie Piotra Cywińskiego, że – cytuję – U nas poza jednym jedynym „Kurierem Szczecińskim” z kilkunastotysięcznym nakładem wszystkie gazety regionalne i lokalne należą do niemieckich wydawców. Nic, tylko płakać. Owszem, większość regionalnych – tak, wydawca ma związki z Niemcami, cokolwiek to znaczy. Ale nie wszystkie gazety lokalne! Reprezentuję tylko jedno stowarzyszenie polskich gazet lokalnych (SGL), do którego należy ponad 40 krajowych wydawców, drukujących co tydzień ponad 70 tytułów o łącznym nakładzie kilkuset tysięcy egzemplarzy, czyli więcej niż największe tygodniki opinii w Polsce, a już znacznie więcej niż tygodnik „Sieci”. Tylko to trzeba wiedzieć. Oglądanie świata z Warszawy czy Szczecina nie usprawiedliwia niewiedzy i szerzenia bzdur, które – powtarzane – prowadzą potem do idiotycznych projektów jakiejś „repolonizacji mediów”, co w praktyce jest niewykonalne. W którym pokoleniu i w której odnodze będą sprawdzać moją polskość? No, chyba że teraz termin ten oznacza coś zupełnie innego niż kiedyś (co już przestaje dziwić) i odpowiednie certyfikaty mają być wkrótce wydawane przez stosowne urzędy.
JK

Oni też są wśród Was/Nas

Gdy poprzednim razem pisałem o kolejnej „naszej” pracy magisterskiej, jako ilustrację dałem trzy dziewczyny czytające naszą gazetę. Ponieważ zdjęcie zrobione było w Tunezji, więc dziewczyny (dziennikarki, bardzo sympatyczne, wykształcone) wyglądają jak to w Tunezji, na dodatek jedna ma na głowie okrycie. Nic więcej. Ale tylko to wystarczyło, aby od razu posypały się bluzgi, które oczywiście […]

Kolejny „nasz” magister

Miło poinformować, że w piątek 9 lutego Adam Grasza obronił pracę magisterską pod tytułem Wykorzystanie marketingu w internecie na przykładzie „Gazety Powiatowej – Wiadomości Oławskie”. Praca powstała na Politechnice Wrocławskiej, na kierunku marketing. Gratulujemy! O ile mnie pamięć nie myli, to już co najmniej 4-5 praca magisterska, która powstała w oparciu o naszą gazetę. Czekamy […]

Kto nie zna, to nie zna

W najnowszym wydaniu gazety na tzw. stronie urzędowej czytam wzmiankę o inauguracji oławskich obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę, podczas której można było – jak czytam – „poznać historię generała Kazimierza Raszewskiego – jednej z niezwykle ciekawych, choć niemal zupełnie nieznanych postaci związanych z Oławą”. Komu nieznanej, to nieznanej. Może słówko „niemal” coś tu załatwia, […]

Bywaj Zdzichu!

Styczeń jakiś taki zrobił się pożegnalny. Niedawno dotarła do mnie wiadomość, że i Zdzicha Smektałę trzeba było pożegnać. Niby z Wrocławia on, ale i nasz. Nie tylko dlatego, że prowadził w Oławie parę imprez w Rynku. Młodsi tego nie pamiętają, ale był taki czas, że współpracowaliśmy także gazetowo. Zdzichu robił dla nas stronę satyryczną „Organ […]

Będziemy Go wspominali

Wracam z ferii, a tu taka informacja – nie żyje Mieczysław Walukiewicz. To oczywiście wersja oficjalna tego zdania, bo nikt z naszej klasy tak by nie powiedział. Zawsze był dla nas „Walusiem” i dobrze o tym wiedział. Od dawna, a to już niemal 30 lat, miałem wyrzuty sumienia za to, co z Nim robiliśmy, co […]

Taki dzień

W ferworze WOŚP wielu ludziom umknęło, że w niedzielę obchodziliśmy Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy, czyli prawie nasze narodowe święto – wszak niemal wszyscy w jakimś sensie jesteśmy lub byliśmy uchodźcami, migrantami. W tym kontekście nie sposób nie wspomnieć badań sprzed Bożego Narodzenia, w którym (Wirtualna Polska) wyszło, że 65% Polaków (wszak religijnych i podających […]

Do ataku!

Chcesz mieć gazetową stronę dla siebie? Na wyłączność? Chcesz napisać publiczny list do władz? A może marzysz o pozdrowieniu teściowej, która obchodzi rocznicę ślubu? Wyznać miłość ukochanej osobie? Chcesz pochwalić wyjątkową urodę swojej żony albo takąż urodę burmistrza i małżonki, czyli pierwszej pary (Mary Sia – do dzieła! To coś w sam raz dla Ciebie)? […]

Celibat według Irka i innych

W ramach noworocznego remanentu sięgnąłem po te książki, których nie zdążyłem w ubiegłym roku przeczytać. Na pierwszy rzut poszedł reportaż Marcina Wójcika „Celibat – opowieści o miłości i pożądaniu”. I już na początku zaskoczenie. Chociaż nie, nie tak do końca zaskoczenie, bo spodziewałem się love story z panią Wiesią w roli głównej. Nie wiedziałem jednak, […]

Impreza plenerowa

Jakiś dziwny ten plakat, który ukazał się na stronie urzędowej w naszej gazecie. Niby Finał WOŚP, a wcale tego nie widać, nawet serduszka jakieś inne, a dominuje informacja, że to „impreza plenerowa”, a na niej atrakcja wieczoru, czyli koncert Oddziału Zamkniętego. Przypadkowa zbieżność dat? No nie, bo jak się dobrze wczytać, to w tym kółku […]

 

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie

Szukaj