PiS wojenny

W oławskim ogólniaku wystawa dotycząca stanu wojennego na Dolnym Śląsku. Inicjatywa piękna, cenna, ale – ponieważ to jednak rok wyborczy – nie sposób nie dostrzec pewnej prawidłowości. Otóż IPN, który tę wystawę przygotował, zawsze podkreśla, że jest bezpartyjny, że nikogo nie popiera, że służy wszystkim itp. Tymczasem jakoś jednak wcale mnie nie zaskoczyło, że w Oławie zapraszał na tę wystawę i ją współprzygotowywał akurat lokalny PiS. Zaskoczenie byłoby, gdyby to IPN potrafił dogadać się np. z SLD i razem przygotować taką wystawę. O, to byłoby świetne, ożywcze, a nawet kontrowersyjne, co zapewne przełożyłoby się na rozgłos wystawy. A że PiS? To jakby normalka, że IPN ciągnie się za PiSem, a PiS za IPN-em. Jak papużki nierozłączki, grające wciąż tymi samymi teczkami, kartami i życiorysami. Normalnie mnie to już nie dziwi – taki był podział łupów, więc tak jest. W roku wyborczym wypadałoby jednak bardziej uważać, bo takie zakleszczenie wcale niekoniecznie musi przynosić wyłącznie pozytywne efekty. I zamiast o stanie wojennym, który akurat w Oławie był ledwo dostrzegalny, ludzie skupiają się na organizatorach, na tym kto, po co, komu i dlaczego akurat parę miesięcy przed wyborami.

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie