„Kryptonim CH”

Raz jeszcze o Chopinie. Co jeszcze łączy nas-oławian z nim? Dwa tygodnie temu wyszukiwaliśmy oławskich tropów Fryderyka. Może nieco na siłę, ale zawsze. Tymczasem jak zwykle najciemniej pod latarnią. Otóż parę dni temu naszego redakcyjnego kolegę Adama Piwka nagrodzono w konkursie organizowanym przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Konkursie na temat… lekcji o naszym genialnym kompozytorze. Jak się okazuje, taka lekcja wcale nie musi być nudna, co udowodnił Piwek. Jego lekcja to gra „Kryptonim CH” – coś w rodzaju prowadzenia dochodzenia na temat Chopina. Zespoły uczniów mają zgromadzić jak najwięcej materiałów na jego temat. Śledztwo, zaszyfrowane raporty, tajne skrzynki, internet… To się musi podobać! A przy okazji uczniowie poznają życie Chopina. Gra jeszcze w tym roku ma trafić do nauczycieli podstawówek i gimnazjów. Ciekaw jestem, która z naszych szkół jako pierwsza zorganizuje lekcję o Chopinie według projektu oławianina. Dodam: oławianina z naszej redakcji – a co! Ja Adamowi gratuluję, a dyrektorów zachęcam do zainteresowania sprawą. Zwłaszcza w Roku Chopinowskim…
Więcej o grze i jej autorze – za tydzień w wydaniu papierowym naszej gazety.

Napisane przez:

komentarze 4 do “„Kryptonim CH””

  1. 10-03-2010 o godz. 11:08, Velvet Octopus pisze:

    Podobno Chopin po pijaku grał pięknie na fortepianie… łokciami. Autentyk!

  2. 10-03-2010 o godz. 11:31, wolfius pisze:

    Gratulacje dla pana Adama Piwka! Tak trzymać, panie Adamie! Swoją drogą ten pan jest dowodem na to, że jak się ma głowę, gdzie trzeba, to zawsze można coś sensownego zrobić i to nie koniecznie z użyciem (dużych) pieniędzy. Mówią, że dobre przykłady są zaraźliwe. Oby inni np. urzędasy i działacze w UM czy UG chcieli się nim zarazić… Jeszcze jedno, myślę, że w Państwa tygodniku niekiedy trochę za mało jest dobrych przykładów jak ten. Nawet jeśli mamy do czynienia z mniej efektownymi sukcesami, jak np. jakiś człowiek po ciężkim wypadku drogowym przebywa rehabilitację i „wraca” do normalnego życia, studiów, pracy, to zawsze warto nich mówić, wszak: „słowa uczą, przykłady pociągają”. Uratowane drzewa w Miłonowe czy Oławie to z jednej pozbawione rozumu urzędasy, które wydały głupią decyzję, ale z drugiej: konkretni ludzie, którzy w dobrej sprawie zareagowali. Jeśli zareagowali w tej sprawie, to jest duża nadzieja, że zareagują w innej, nie mnie słusznej. Pozdrawiam!

  3. 10-03-2010 o godz. 23:50, Velvet Octopus pisze:

    To jest gra komputerowa, planszowa?

  4. 11-03-2010 o godz. 10:38, admin pisze:

    Ani taka, ani taka. Raczej gra strategiczna, przy której można wykorzystać internet. Więcej sam nie wiem, bo Piwek jest na razie poza Oławą, ale na pewno w następnym wydaniu gazety będzie więcej szczegółów. Pozdrawiam
    Jerzy Kamiński

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie