9 maja – nie ulegam

Apelują w sieci, apelują z gazet, apelują z telewizji – różni, głównie Wajda. W imię solidarności, jako wyraz podziękowania za gesty, za zrozumienia, za pomoc, apelują: – Zapalmy znicze 9 maja na cmentarzach żołnierzy radzieckich!
Mail do redakcji: – Mam małe pytanko. Czy z okazji 9V2010 będzie organizowana jakaś manifestacja na cmentarzu ŻR w Oławie? Pytam, ponieważ na JL forum toczy się dyskusja w przedmiotowym temacie i pomyślałem sobie, że taki gest Polaków wobec Rosjan byłby bardzo miłym gestem pojednania. Zdaję sobie sprawę, że jako Redakcja doskonale wiecie jak skrzyknąć spontaniczną manifestację, ale podpowiem, że można do tego wykorzystać nasze fora internetowe oraz oławskie „Radio”. Byłbym dumny, gdyby coś takiego sie odbyło. Zapewne wielu ludzi pod wpływem chwili oraz emocji z tym związanych skorzysta z takiego zaproszenia.
No właśnie. Często ulegam emocjom, więc wiem, że nie zawsze warto. Teraz też mam wątpliwości. I nie chodzi o sam gest, bo go rozumiem. Zwykle 1 listopada palę znicze także na cmentarzu żołnierzy radzieckich, a postawienie na cmentarzu jednej z tablic na odnalezionej mogile żołnierza Armii Czerwonej to moje dzieło, więc mam odpowiedni stosunek do sprawy. Nie o historię więc mi chodzi. Raczej o to, co się wokół niej dzieje. Chcesz zapalić świeczkę – zapal. Chcesz pamiętać – pamiętaj. Chcesz organizować manifestację – organizuj, a nie czekaj. Jeśli nie zorganizujesz, a inni przyjdą, manifestacja zrodzi się sama. Trzeba tylko odejść od komputera i zrobić pierwszy krok. Im więcej, tym dłuższy marsz. Tym dłuższa pamięć. Ale też nie o pochwałę wszelkiej aktywności mi chodzi. W całej tej sprawie nie podoba mi się parę momentów:
* Dlaczego akurat 9 maja? Dlaczego w Dzień zwycięstwa Armii Czerwonej, która jednak nie wszystkim kojarzy się wyłącznie z miłością. Wiem, że to zbyt mocne porównanie, ale czy jeśli zechcę uszanować Niemców za cokolwiek, to 1 września powinenem składać kwiaty na cmentarzu hitlerowców?
* Dlaczego cmentarze żołnierzy radzieckich? Czy naród rosyjski nie ma innych symboli? Czy nie lepiej zapalić świeczki przy pomniku Puszkina, zorganizować koncert piosenek Wysockiego albo w porze najlepszej oglądalności na ogólnopolskim kanale pokazać „Jezioro łabędzie” Czajkowskiego? Rosja ma wiele twarzy, w tym sporo pięknych i przyjaznych. Czerwonoarmijca może mieć dla wielu Polaków nieco inną twarz, choć oczywiście wiadomo, że w wymiarze prywatnym ci młodzi chłopcy często szli tragiczną dla nich drogą. Przed mogiłą każdego z nich osobno chylę głowę. Przed Armią Czerwoną, która jednak w jakimś sensie okupowała mój kraj – nie.
* I jeszcze jedno. Mamy polski rok wyborczy. Organizowanie tego typu akcji przez nie wiadomo kogo, zawsze będzie wykorzystane przeciwko temu komuś przez wiadomo kogo. Po co więc nakręcać tę bombę.

Napisane przez:

komentarze 2 do “9 maja – nie ulegam”

  1. 06-05-2010 o godz. 20:15, wolfius pisze:

    Sz. Panie Redaktorze!
    Dziękuję za ten wpis! Obawiam się, że wspomniana przez Pana propozycja spotka się z inną Pańską reakcją, aniżeli przeczytałem. Mile mnie Pan rozczarował – przy całym szacunku dla Pańskiej osoby. Rzadko się zdarza, ale tu podpisuję się pod każdym Pana każdym stwierdzeniem. Powiem krótko: dość kłamstwa i manipulacji naszą pamięcią historyczną. Wszystko to bym streścił w formule: „więcej: ROZUMU i jednocześnie mniej: emocji”!
    Po pierwsze, pojednanie jest wielką wartością, ale wymaga jednego fundamentalnego warunku: PRAWDY! A Rosjanie do dziś dnia w Strassburgu nie chcą uznać zbrodnię katyńska za zbrodnię, nie mówiąc o kwalifikacji ludobójstwa! A takiej tj. kwalifikacji ludobójstwa podlega ona wg definicji ONZ-tu i tak jest kwalifikowana przez piony śledcze IPN w Polsce. To, co robią Rosjanie z tą zbrodnią na obiektywnej płaszczyźnie racjonalno-prawnej, jaką jest Trybunał w Strassburgu, jest prawdziwą i jedyną miarą szczerości, a raczej nieszczerości gestów KGBowca Putina. Wszystko inne to lep dla idiotów.
    Po drugie, TRZEBA WRESZCIE POWIEDZIEĆ TO WPROST: DLA ŻADNEGO POLAKA, NIE LICZĄC ZDRAJCÓW W MILICJI, UB, KBW, AGENTURY, ITP. 9 MAJA NIE BYŁ ANI DNIEM ZWYCIĘSTWA, ANI DNIEM- POCZĄTKIEM WOLNOŚCI. To był początek terroru, początek zagłady prawie ośmiowiekowej historii polskich kresów Kresów tj. materialnej, intelektualnej i moralnej substancji naszej kultury, niszczenia naszych wielkich autorytetów na uniwersytetach (Ossowscy, Tatarkiewicz, Dąmbska, Ingarden, etc. – wszyscy wyrzuceni z uczelni) i w wojsku, gdzie sowiecka dzicz i polskojęzyczne pachołki mordowali naszych herosów: jak m.in. Pilecki i Fieldorf.
    Po trzecie, Sowieci NIGDY NIE GINĘLI DLA NAS, CZY ZA NAS! Nade wszystko: NIKT NIGDY SOWIETÓW NIE ZAPRASZAŁ DO POLSKI – nie licząc komunistycznych zdrajców, którzy stanowili liczebny i moralny margines. Nigdy Sowieci nie walczyli o wolność Polaków, ani też nigdy niczego dla nas nie zrobili. Jedyne co robili na polskich terenach to: grabieże, morderstwa, gwałty. Sowieci, którzy ginęli na polskich trenach ginęli albo w walce z Niemcami, albo z Polakami – z polską partyzantką, której należy się nasza pamięć i wdzięczność. SOWIECI, KTÓRZY GINĘLI W NASZYM REGIONIE, GINĘLI DLA STALINA I ZWIĄZKU SOWIECKIEGO, ABY ZDOBYĆ NIEMCY I JE ZŁUPIĆ.– To ostatnie, uważam, było godziwym celem, biorąc pod uwagę, co Niemcy zrobili Polakom i innym Słowianom.
    P.S. Czy Redakcja zamierza, zgodnie z uprzednimi zapowiedziami, zastosować formułę logowania na forum jako warunku umieszczania wpisów, czy to dziadostwo, które jest obecnie, będzie nadal trwało?

  2. 07-05-2010 o godz. 10:23, admin pisze:

    Na pytanie w PS mogę odpowiedzieć tylko jedno. Zawsze liczyliśmy na inteligencję, lojalność i uczciwość naszych Czytelników. Dlatego początkowo nie myśleliśmy o logowaniu. Potem, korzystając z sugestii nielicznych internautów, wprowadziliśmy logowanie – i ruch na stronie niemal zamarł (mamy dokładne statystyki). Okazało się, że w praktyce nasi internauci w większości nie chcą logowania, co pokazali bojkotując możliwość komentowania po logowaniu (bardzo zresztą prostym). Ostatecznie więc przecięliśmy tę smycz i znów pojawiły się wpisy. Jest wolność, której chcieli internauci, ale to powinno pociągnąć za sobą odpowiedzialność. Więcej nie możemy zrobić, bo istotą rozwoju w sieci jest ruch. Nie możemy go blokować, bo blokujemy siebie i swoje możliwości. Przynajmniej na razie. Albo społeczność portalowa dojrzeje do tego i nikt nie będzie podkradał nicków, albo… wymyślimy coś nowego.
    Pozdrawiam

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie