AVE VAT?

Otwarcie Tesco 26 sierpnia. To dane nieoficjalne, bo na razie żadnych zaproszeń nie ma, ale po ruchu na rynku reklamowym widać, że niektórym nerwy puszczają i próbują wszystkiego, by przetrwać, okopać się, wyszarpać, co się jeszcze da. Zresztą liczby mówią najlepiej. Jest środek wakacji, gorących, a nasza gazeta od paru tygodni ma aż 56 stron plus 32 TV! Tego jeszcze nie było i to wyraźnie o czymś świadczy. Tesco, a właściwie sama zapowiedź, że Tesco wchodzi, miesza. Widać, że handlowcy nie bardzo wiedzą, jak zareagować i próbują wszystkiego. Za chwilę także otwarcie nowej Biedronki przy wylocie do Wrocławia, a ponoć to jeszcze nie wszystko. Wkrótce ruszyć ma budowa galerii (czyli kolejny supermarket) na osiedlu Nowy Otok – wylot na autostradę. Tak, dla oławskich handlowców nie lato, a jesień będzie gorąca.
Zresztą nas też czekają ciężkie chwile. To już niemal pewne – od nowego roku gazetę czeka 8% VAT, czyli podwyżka ceny prawdopodobnie do 2,50 zł. To niedużo, bo cena już bardzo dawno nie rosła – tym razem jednak rząd wali VAT-em we wszystkich jednocześnie, więc we wszystkich portfelach będzie coraz mniej. A swoją drogą PO rozczarowała strasznie. Przy okazji wbiła sobie nóż w plecy przed jesiennymi wyborami samorządowymi. Kandydaci PO będą się musieli tłumaczyć za to liberalne krętactwo ze zmniejszaniem podatków, czyli… podwyższaniem VAT. Z niecierpliwością czekam na wyjaśnienia – zapewne specjaliści PO już grzebią w starych tłumaczeniach rodem z PiS. W sam raz na tę okazję!

Napisane przez:

komentarzy 8 do “AVE VAT?”

  1. 05-08-2010 o godz. 12:26, wolfius pisze:

    Witam!
    Ja z pytankiem: czy PiS podwyższał VAT? A może by tak wywiadzik na łamach WO z naszym uczonym ;)) POsłem w temacie „liberalna gospodarka i polityka podatkowa po trzech latach rządów Platformy”? A najlepiej: małe spotkanko z ww. POsłem? – Frekwencja murowana.
    Pozdr.!

  2. 05-08-2010 o godz. 12:31, wolfius pisze:

    P.S. Za pośrednictwem tego bloga pytanie do aktywistów-hunwejbinów PO: czy Platforma wreszcie obejmie realnymi podatkami dochodowymi blaszane badziewie w postaci marketów, które wypompowuje z Polski dzisiątki miliardów złotych rocznie? Póki co Platforma potrafi jedynie wyciągać pieniędze z naszych portfeli. Jak to zrobić? – Wprowadzić podatek obrotowy, skoro żadna z oficjalnie funkcjonujących sieci (sic!) nie wykazuje dochodów!

  3. 05-08-2010 o godz. 13:21, Velvet Octopus pisze:

    Wierzysz w garbate aniołki? W życiu Po się nie zgodzi na obrotowy, bo dobre stosunki z korpolami otwierają drogę na salony. A patent jest znany od lat. Jedna z firm, dla których pracuję rozlicza się ze swoją amerykańską matką właśnie procentem od obrotów i ten system naprawdę działa!

  4. 05-08-2010 o godz. 14:23, wolfius pisze:

    Moja (nie)wiara w nie ma nic do rzeczy. Tu problemem nie są blaszani geszefciarze, ale ich rządy. Tych nasz „żąd” boi się panicznie, bo mogła by się zakończyć dobra PRowska koniunktura za granicą. Już Jarek swojego czasu tylko raz wspomniał o tym pomyśle, a natychmist zareagowano w Brukseli.
    A co z opowiedzią na moje pytania (i propozycje) zadane Autorowi wpisu. – Czy PiS podwyższał VAT?

  5. 05-08-2010 o godz. 14:31, admin pisze:

    Co do propozycji – rozpatrzymy. Co do pytania – odpowiadam, że chyba nie, ale tego nie sprawdzałem. Nigdzie zresztą nie napisałem, że PiS podwyższał. Natomiast często tłumaczył swoje inne posunięcia dobrem państwa, solidarnością itp. W sam raz na takie okazje. W szczegóły nie wchodzę, bo znikam na dwa tygodnie. Pozdrawiam i – gdy wrócę – czekam na kawę.
    JK

  6. 05-08-2010 o godz. 15:15, wolfius pisze:

    Witam ponownie!

    Dzięki za odpowiedź. Ja akurat wróciłem z urlopu. O kawie pamiętam. Z ciekawości zapytam jedynie, czy inne kawy „doszły do skutku”?
    Szczegóły odnośnie kawy proponuję omówić w wersji mailowej.
    Pozdr.!

  7. 12-08-2010 o godz. 10:52, Geronimo pisze:

    Panie Jerzy z pełnym szacunkiem ale pan jako dziennikarz pisząc o podwyżce VAT o 1 % powinien bardziej zagłębić się w przyczynie tej rządowej decyzji.Od sierpnia 2007 roku kryzys ekonomiczny ogarnął cały świat-także nasz kraj.Skutkiem tego były w naszym kraju cięcia wydatków publicznych i wzrost bezrobocia.Dzięki rozważnej polityce rządu Polska jako jedyny kraj w Europie zanotowała dodatni wzrost gospodarczy.Rok 2010 okazał się dla naszej gospodarki jeszcze bardziej trudny. Przedłużająca się zima (wzrost kosztów ogrzewania i odśnieżania), katastrofa Smoleńska , powódź, która wyrządziła ogromny straty w gospodarce i ostatnio zniszczona Bogatynia w wyniku powodzi i pęknięcia tamy. Państwo musi odbudować zniszczone drogi, mosty i domy dla tych którzy wszystko stracili, a na to trzeba ogromnych środków przy mniejszych wpływach do budżetu.Każdy od państwa żąda coraz więcej tylko skąd na to brać! Panie Jerzy dziś ceny żywności dyktuje wolny rynek – nie rząd. W wyniku powodzi już ceny żywności poszły w górę i jakoś wszyscy podchodzimy do tego spokojnie, bo cóż można zrobić. Podwyżka VAT o 1% daje państwu w ciągu roku ok. 5 mld zł. na załatanie ,,dziur budżetowej”. Pozdrawiam!

  8. 21-08-2010 o godz. 16:59, Velvet Octopus pisze:

    Geronimku, rzeczniku lokalnych kół PO: skoro tak świetnie odnajdujesz się w finansach „taniego państwa”, powiedz nam, ile przeżera rocznie jego aparat administracyjny…

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie