Octopus pyta

Napisał do mnie niejaki Octopus Velvet: „Z tymi blogami to trochę myślenie życzeniowe. Prowadzący je niewygodnych wpisów po prostu nie publikują. Pytanie w związku z tym: czy blog może założyć nie kandydujący i nie upartyjniony wyborca, który zada kandydatom trochę trudnych pytań?”. Bloga w okresie wyborczym akurat mu nie założymy, bo już obiecaliśmy to kandydatom na wójta i burmistrza. Za to chętnie powtórzę te „niewygodne” pytania, na które kandydaci rzekomo nie chcą odpowiadać. Może teraz odpowiedzą. Zatem Velvet Octopus pyta naszych blogerów-kandydatów:
– Co zrobi Pan/Pani, by usprawnić pozyskiwanie funduszy unijnych przez Oławę (będąc ponownie radnym lub nim się stając)? Liczą się konkretne odpowiedzi, łącznie ze szczegółową analizą (błogo)stanu obecnego.

Napisane przez:

komentarzy 16 do “Octopus pyta”

  1. 01-10-2010 o godz. 19:05, Velvet Octopus pisze:

    Dzięki – ja im to pytanie (obu panom) zadałem wczoraj Nawet go nie opublikowali. Pewnie się zmóżdżają i za moment błysną elokwencją.

    BTW, jestem Velvet Octopus (nie Octopus Velvet) 😉

  2. 01-10-2010 o godz. 22:12, Velvet Octopus pisze:

    Post Scriptum
    Żeby nie być gołosłownym, podaję adres do zrzutów z czekającymi na akcept wpisami do blogów obu panów.

    ZS: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9d8cdc7479dd3f45.html
    PR: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f2d33777c7727d9e.html

    Kolejne pytania przyniesie… życie.

  3. 03-10-2010 o godz. 12:03, Velvet Octopus pisze:

    Życie przyniosło nowe pytanie (tym razem krótkie i zamknięte):
    Czy Pana/Pani zdaniem dyrektorzy jednostek podległych UM powinni kandydować na radnych?

  4. 06-10-2010 o godz. 00:43, zgadujzgadula pisze:

    Panie Redaktorze. Za Pana posrednictwem pozwole swobie zadac pytanie czarnemu koniowi BBS-u Szwarcowi Zbigniewowi.

    Co Pan sadzi o cenzurze?

    PS. Pana blog szwankuje – opublikowane posty po 2 dniach znikaja a inne gina w cyberprzestrzeni jeszcze przed pulikacja. Bez obaw. Do czasu usuniecia tej uciazliwej usterki mozemy sproboweac prowadzic dialog za posrednictwem innych blogow na stronie gezety. Ponizej publikuje moj post – odpowiedz na Pana wpis dot. emigrantow zarobkowych, ktory nieszczesliwie zagubil sie na Pana blogu. Pozdrawiam Zgadujzgadula.

    zgadujzgadula październik 4th, 2010 at 21:46 Your comment is awaiting moderation.
    oj dotknelo, dotknelo…. drogi zbyszku. ludzie pracujacy na zmywaku sa ok. zarabiaja pieniadze, a niektorzy nawet inwestuja je potem w polsce ( niestety nie ty). ludzie ci sa ok do czasu, az nie zaczynaja sie swojego zmywaka wstydzic i ukrywac. zamiast prawdy o nim, mowia o zdobywaniu kompetencji zagranica lub inne tego typu pierdoly.
    twoje parazmywakowe kompetencje daly ci – w twoim wlasnym mniemaniu – prawo do produkowania makulatury za 42 tys zlotych zawanej strategia rozwoju olawy. zyj szczesliwie w przekonaniu, ze jestes autorem wielkiego dziela. Niegdys nielubiany a obecnie popierany przez ciebie BBS lubi i wspiera takich ekspertow z doswiadczeniem.
    za ile mozna sie sprzedac pracujac ponizej swoich kwalifikacji na takim na przyklad zmywaku? odpowiedz: nawet za 1 funta na godzine, jesli nie traci sie przy tym godnosci i twarzy. te ostatnie niektorzy wyceniaja na 42 tys zlotych…

    i jeszcze jeden, ktory – z pewnoscia nie z Pana powodu – zniknal jakos z Pana bloga:

    wielki swiat ogladany przez angielski zmywak…

    do rzeczy. prosze o litosc i zrozumienie dla zbyszka w kapeluszu. z czegos trzeba zyc i rodzine utrzymac. w anglii trzeba pracowac, a w bbs niekoniecznie ( wnioski proste) . z zagranicy wyganiaja do domu, jesli zamiast pracowac symuluje sie prace. w urzedzie miasta jeszcze placa za to 42 tys zlotych ( wnioski proste).

    big zbig usiadl, pogladzil rondo swego jasnego kapelusza i wymyslil. “zostane politykiem. pracowac nie trza, na niczym znac sie nie trza. trza jedynie usiasc na wlasciwy kwiatek.”

    w tym samym czasie siwobrody wodz olawy siedzial za biurkiem i rowniez myslal. “a co mi tu bedzie jakis nieudacznik w kapeluszu zadawac pytania na debatach miejskich? a zakneblowac go za 21 tys zloych i dorzucic kolejne 21 tys na smycz, za ktora ciagac bedziemy kapelusznika za soba.”

    i tak za 42 tys zlotych pozyskanych w postaci podatkow od mieszczan, uszczesliwiono trzy rodziny w miescie. po pierwsze rodzine kapelusznika, ktora nie musi juz dmuchac balonikow na festynach, tylko produkuje nikomu niepotrzebne strategie. po drugie rodzine sinobrodego wladcy, ktory niepokojony przez nikogo dalej moze spokojnie zasiadac. po trzecie rodzine BBS, ktora powiekszyla sie o kolejnego klakiera.

  5. 06-10-2010 o godz. 09:23, admin pisze:

    Kochani, no i co ja mam zrobić z takimi wpisami jak powyżej? Ten (już wcześniej opublikowany) i poprzednie akurat wpuściłem, bo rzecz dotyczy spraw publicznych, a osoby wymienione kandydują w nadchodzących wyborach. Jednak nie mam zamiaru być śmietnikiem na wszelkie niechciane wpisy czy pytania – wybaczcie i miejcie to na uwadze. Zwłaszcza że jeśli ktoś nie chce odpowiedzieć, i tak nie odpowie. I ma do tego prawo. Najwyżej go nie wybierzemy.
    Pozdrawiam
    JK

  6. 06-10-2010 o godz. 09:46, Velvet Octopus pisze:

    Pan Szwarc milczy jak kamień. Moich wpisów też nie puszcza (i oczywiście nie nie opowiada, bo nie ma na co ;-))

    Ktoś, kto decyduje się na blog powinien być świadomy, że nie będą do niego pisać sami przyjaciele i rodzina.

    A co robić z takimi wpisami: forum odpalić w przyzwoity sposób.

  7. 06-10-2010 o godz. 19:22, Farenhait pisze:

    Poproszę także o niewygodne pytanie do radnego Regieca, na które nie raczył odpowiedzieć . Może przedstawi Pan na blogu swój program wyborczy? Swój gabinet cieni, jakich urzędników chciałby Pan wymienić, a przede wszystkim na kogo? Konkrety proszę

  8. 06-10-2010 o godz. 21:42, zainteresowany pisze:

    Do Pana Redaktora Naczelnego
    To znaczy, że od teraz każdą osobę publiczną można spokojnie wyzwać np od żydów, homoseksualistów i pedofilów? I rozumiem że Pan to puści na swoim blogu?;-)

  9. 07-10-2010 o godz. 09:01, admin pisze:

    Do Zainteresowanego: No nie! Żydów, homoseksualistów i pedofilów nie puszczę. Zresztą stawianie wszystkich w jednym rzędzie „obelg” jest jakąś pomyłką i utwierdzaniem negatywnych, szkodliwych stereotypów (tylko masonów i cyklistów zabrakło). Ale odpowiadam: – Jakieś normy prawne obowiązują, nawet tutaj. Jest jeszcze zwykła grzeczność i przyzwoitość, ale na razie moim zdaniem nikt nie przekroczył tej cieńkiej granicy. Toczy się gorąca debata przedwyborcza dotycząca urzędników, kandydatów na radnych i wydawania pieniędzy publicznych. Szkoda, że toczy się akurat tutaj, ale to nie moja wina. Zresztą wkrótce ma się pojawić blog kolejnego kandydata (Pawłowicza), a i Październik zapowiedział w redakcji, że chętnie skorzysta, więc może te wszystkie „niewygodne” pytania i odpowiedzi znajdą właściwe miejsce.
    Pozdrawiam
    JK

  10. 07-10-2010 o godz. 12:39, Velvet Octopus pisze:

    Sprzedaję pomysł za free: proszę stworzyć subforum poświęcone wyborom samorządowym – ale porządne, z logowaniem (z weryfikacją ID kandydatów) i jakimś bezstronnym (jeśli to możliwe) adminem.

    Obawiam się, że idea blogów w przedwyborczej gorączce się nie sprawdzi. kandydacie nie będę puszczać niewygodnych postów – po prostu, albo odpowiadać zdawkowo, a kiedy się ich przyciśnie – zbyć to milczeniem.

  11. 07-10-2010 o godz. 13:03, admin pisze:

    Ależ – moim zdaniem – forum tu nic nie pomoże. Brak chęci do dyskusji to raczej wciąż niski poziom społeczeństwa obywatelskiego. Jeśli kandydat nie chce odpowiadać na własnym blogu, nie odpowie także na forum. Teraz przecież także jest sporo miejsc do zadawania pytań, tylko chętnych do odpowiadania mniej. W ostateczności kandydat powie, że pytania są tendencyjne, niegrzeczne, że nie ma komputera, nie śledzi internetu itp. Tu obie strony muszą chcieć dyskusji, a sposób techniczny, jak to zrobić, nie jest problemem.
    JK

  12. 07-10-2010 o godz. 15:47, Velvet Octopus pisze:

    Po części się zgadzam, ale nie do końca. Otóż jeśli pytanie na blogu nie jest publikowane – to go po prostu nie ma. Nie istnieje.
    Żeby założyć takie forum, jakie zaproponowałem, trzeba nieco wysiłku – polegającego na zaproszeniu kandydatów do takiego projektu. Trzeba ich przekonać, że odmowa wejścia – zgodnie z prawdą – to obciach.
    Podsumowaniem dyskusji w necie, może być debata w realu. Ja bym tak zrobił, gdybym był gazetą 😉

  13. 09-10-2010 o godz. 11:32, zgadujzgadula pisze:

    proponuje zatem otworzyc bloga pt:”posty nieopublikowane przez bolgerow oraz skasowane przez nich” – to moze byc ciekawe na jakie pytania nie chca, boja sie lub nie potrafia odpowiedziac przyszli wlodarze.

  14. 09-10-2010 o godz. 18:33, Farenhait pisze:

    A ja proponuję otworzyć blogi o blogach, moderowana przez Pana redaktora. Każdy będzie mógł wyrazić anonimowo, to co czuje, a Pan redaktor to opublikuje. I gdzie to nas zaprowadzi? Kandydatów jest kilku set blogerów trzech. Co Pan na to Panie Redaktorze? Dalej będzie Pan podgrzewał atmosferę, aby później z niewinna miną wyznać, że media nie tworzą faktów, tylko je relacjonują? To tak gwoli przyzwoitości.

  15. 11-10-2010 o godz. 09:16, admin pisze:

    Do Farenhaita – gwoli przyzwoitości. Nazywam się Jerzy Kamiński i nie robię niczego anonimowo. Ludzie mają prawo pytać kandydatów na publiczne stanowiska i oceniać postępowanie kandydatów, a media są m.in. od tego, aby te pytania czy opinie prezentować, co wcale nie znaczy, że zamierzam publikować tu wszystko. Wystarczy. że kandydaci zaczną odpowiadać na głos ludu, zamiast się obrażać i dorzucać mi roboty. Zresztą zaraz skończy się kampania i psa z kulawą nogą tutaj nie uświadczysz, bo ludzie interesują się polityką zaledwie raz na cztery lata.
    A co do liczby blogerów – swego czasu proponowaliśmy wszystkim, że mogą u nas nieanonimowo prowadzić bloga. I co? Niewiele. Więc jest jak jest.

  16. 11-10-2010 o godz. 22:43, Velvet Octopus pisze:

    No właśnie – przyznaję, odrzuciła mnie trochę ta nieanonimowość. Oława to mała dziura jednak…

    Blog pana Pawłowicza zaczął się niczym film Hitchcocka. Czekamy, jak suspens będzie narastał po takim wejściu smoka…

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie