Pozwólmy Bogu być Bogiem

Taki jest tytuł książki byłego oławskiego księdza Kacpra Radzkiego. Tak, to ten sam, co prowadził u nas bloga na www.gazeta.olawa.pl. Teraz wyjechał do Wrocławia, bloga nie prowadzi, ale wpisy zebrał i wydał w książce, z dopiskiem „Zapiski z bloga księdza”. Niestety, oprócz wzmianki biograficznej, że ksiądz Kacper uczył w oławskim LO i był u nas wikarym, nie ma informacji, skąd pochodzą blogi. Spotkałem Kacpra niedawno, właśnie w LO, i spytałem o to. Oczywiście zapewniał, że po prostu zapomniał i w dodruku uzupełni informację. Nie polecam lektury, bo nie wiem, czy gdzieś jest do zdobycia – w każdym razie odnotowuję fakt oławsko-gazetowy.

Napisane przez:

komentarzy 8 do “Pozwólmy Bogu być Bogiem”

  1. 11-12-2010 o godz. 11:22, Velvet Octopus pisze:

    Znaczy się zapomniał napisać niewdzięcznik, że tak wiele zawdzięcza GPWO?
    Inaczej by tych tekstów nie napisał?

  2. 11-12-2010 o godz. 11:24, admin pisze:

    Zapomniał podać, gdzie ten blog można znaleźć 😉

  3. 11-12-2010 o godz. 11:48, annfra pisze:

    A jednak jest panu przykro, że ktoś kim można by się „pochwalić” nie wspomniał o pana gazecie. Ale to jest tak samo jak Gazeta świadomie bądź nieświadomie nie widzi różnych wydarzeń. Czy to nie jest czasami takie działanie, że jak tego nie ma w Gazecie to tak jakby tego w ogóle nie było? Takie pragnienie kreowania małomiasteczkowej rzeczywistości.
    No ale potem można się wyzłośliwiać „nie polecam lektury”, „zapomniał podać”. A może wystarczyłoby tylko przemilczeć ten fakt GAZETOWO-oławski?

  4. 11-12-2010 o godz. 12:14, Velvet Octopus pisze:

    Chyba „można BYŁO znaleźć”…

  5. 11-12-2010 o godz. 12:24, admin pisze:

    Gdzie można BYŁO i gdzie można teraz znaleźć, bo już nie u nas, a mam nadzieję, że to nie był dla księdza jakiś epizodzik potrzebny wyłącznie do publikacji, ale chęć stałego kontaktu z wiernymi.
    *
    „Nie polecam lektury” absolutnie nie było złośliwe w intencjach. Po prostu trudno polecić coś, jeśli nie wiem, gdzie to coś jest i czy jest dostępne. To tak jakby polecić komuś lot na orbitę, bo pewnie fajny. Mogę za to polecić szukanie i próby zdobycia na własną rękę albo wprost od Kacpra (ale prywatnego telefonu nie podam).
    *
    Ależ wy dzisiaj jacyś tacy wyzłośliwieni jesteście wszyscy. Chyba ciśnienie spadło, ale przez to teraz pracować nie mogę, bo tylko komentują i komentują, i odrywają od tekstów.
    Pozdrawiam z pracy
    JK

  6. 11-12-2010 o godz. 13:20, wolfius pisze:

    Wpis usunięty na prośbę autora.

  7. 11-12-2010 o godz. 13:49, Velvet Octopus pisze:

    Sobie nagrabiliście, to ludzie źli są… Prosta sprawa.
    Ja też cały czas w pracy jestem… Kwestia treningu podzielności uwagi (ostatnio fachowcy nazywają to wielowątkowością). 😉

  8. 29-12-2010 o godz. 15:55, realista pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze!
    Apeluje do Pana aby przypomnieć uzytkownikowi bloga na stronie internetowej GAZETY OŁAWSKIEJ panu Niemirowskiemu, że cenzury juz nie ma. Pan Niemirowski korzystając nieodpłatnie z bogu na stronie Gazety Oławskiej nie dopuszcza treści komentarzy internautów ,które w jakiś sposób wpływałyby negatywnie na wizerunek najbardziej zapracowanego działacza w Oławie. Mam do Pana Redaktora pytanie-Czy mamy do czynienia z cenzurą w mediach? Blog pana Niemirowskiego przypomina tajemniczą szafę z komedii Bareji ,,Miś”, gdzie można było tylko nagrywać pochwały kierowane pod adresem Prezesa Klubu Tęcza Ryszarda Ochuckiego.Nie uzywam żadnych niecezuralnych słów pisząc komentarze do pana Niemirowskiego, a mimo to wszystko cenzuruje!

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie