W nowy rok

Zaczął się spokojnie. Przynajmniej u nas. Nie ma powodzi, mróz zelżał, śnieg nie sypie. Powoli zapominamy o wszystkim, co związane z kampanią wyborczą. Ale to pozory. Zaraz zaczyna się następna. I już się boję, bo zacznie się przed kwietniem, wraz z obchodami tragedii smoleńskiej. Zobaczycie, co się będzie działo! Komitety pamięci, marsze wspomnień, tablice honorowe, kamienie tragedii, msze rocznicowe itp. A niemal wszystkie będą podszyte zbliżającą się kampanią wyborczą do Sejmu. Kto pierwszy, kto lepiej, kto więcej, kto bardziej pamięta itp. To dotknie także Oławę i boję się, że ze sprawy poważnej, tragicznej, zamiast wyciszenia, zadumy, znów zrobimy tragikomedię, wyścig na czas po traumę, zawody o skokach po serca i pamięć. Waszą, twoją, moją, najmojszą… Nie wiem jeszcze, kto u nas wystartuje. Kiedyś Roman Kaczor zarzekał się, że już więcej nie będzie, ale to nie była oficjalna wypowiedź. Kto więcej? Jest jeszcze czas, by wypromować innych kandydatów, żeby nasz powiat nadal miał swojego posła lub posłów.
*
Za parę dni do Oławy ma przyjechać Terlikowski, by spotkać się z nami, oławianami. Tak rozpocznie się cykl spotkań (w kościele u ks. Gorczycy lub w ogólniaku na pl.Zamkowym) pod wspólnym hasłem „niewygodnego chrześcijaństwa”. Więcej o tym prawdopodobnie w gazecie za tydzień.
*
Z początkiem nowego roku znika blog Ewy Leszczak – na jej życzenie.
*
We czwartek pierwszy raz od kilkudziesięciu lat ponownie Trzech Króli będzie dniem wolnym. We Wrocławiu szykuje się przemarsz władz, duchowieństwa oraz mieszkańców z katedry do Rynku. Czy u nas będzie jakiś oryginalny akcent „odnowionego” święta? Czy obchody święta będą warte tego dnia wolnego od pracy?
*
U nas zwycięzcy wyborów już parę tygodni po otwarciu urn biorą wszystko, czyli najwyższe pensje, a tu czytam, że w Karpczu radni nie tylko nie podnosili, ale nawet mogli obniżyć pensję burmistrzowi. Nie, nie chcę nikomu obniżać. Tak sobie tylko myślę, czy nie byłoby ładniej, gdyby burmistrz po wygranych wyborach zaapelował do radnych np. tak: – Drodzy radni, część z was dopiero rozpoczyna ze mną współpracę, więc nie wiecie, jak to będzie, jak pracuję. W związku z tym proszę o parę miesięcy pensji takiej, jaką miałem to tej pory, a potem zobaczycie. Podniesiecie albo obniżycie. Czy coś w tym rodzaju…
A co, pomarzyć nie wolno?

Napisane przez:

komentarze 4 do “W nowy rok”

  1. 03-01-2011 o godz. 22:27, kralle pisze:

    cos takie niemrawe to wejście w nowy rok to może jeszcze podsumujmy stary. razem z krzysztofem tomasikiem z „cuchnącej gnojem” jak raczył się wyrazić internauta ługi bugi men krytyki politycznej:

    http://www.krytykapolityczna.pl/Opinie/TomasikAlfabetroku2010/menuid-197.html#JOSC_TOP

  2. 04-01-2011 o godz. 11:11, Velvet Octopus pisze:

    kralle, za cóż „mrawego” jest w tekście Tomasika?

  3. 04-01-2011 o godz. 22:59, ania pisze:

    Panie Redaktorze,
    ten fragment jest najlepszy- to takie marzenie ściętej głowy;)
    „czy nie byłoby ładniej, gdyby burmistrz po wygranych wyborach zaapelował do radnych np. tak: – Drodzy radni, część z was dopiero rozpoczyna ze mną współpracę, więc nie wiecie, jak to będzie, jak pracuję. W związku z tym proszę o parę miesięcy pensji takiej, jaką miałem to tej pory, a potem zobaczycie. Podniesiecie albo obniżycie”

  4. 07-01-2011 o godz. 19:14, Velvet Octopus pisze:

    aniu, przemawiasz językiem przesyconym naiwnością, albo piszesz przewrotnie 😉

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie