Krótko

Słaba to satysfakcja, ale jednak. Dzwonił do mnie Niemirowski, obecnie ponownie wiceburmistrz, i zareagował na mój felieton. Stwierdził, że już polecił naprawić fuszerkę z przystankiem komunikacji miejskiej, o której pisałem. Zobaczymy, jak mu pójdzie z innymi sprawami, bo skarg mamy od czytelników mnóstwo. Ostatnio o cieknących dachach.
*
Zmarł Tadeusz Myślik. Postać znana, ale i dla niektórych kontrowersyjna ze względu na przeszłość. No, ale przede wszystkim dla nas był oławianinem, jednym z najstarszych absolwentów Ogólniaka przy placu Zamkowym.
http://wyborcza.pl/1,91446,8936897,Nie_zyje_Tadeusz_Myslik___sekretarz_generalny_SDRP.html
*
Wczoraj rozmawiałem z dyrektorem Rosteckim – pokazywał mi odnawiany Ośrodek Kultury. Faktycznie robi wrażenie to, co się tam dzieje, a także to, czego się przed laty nie robiło. Ileż tam powierzchni, do tej pory nie wykorzystywanej! Zdaneim dyrektora za dwa tygodnie powinna już być czynna sala na dole, tam gdzie była Grażka. Ma się tam odbyć biesiada kolejnego spotkania muzykujących rodzin. Na razie malują, kładą płytki i czyszczą, ale może zdążą.
Plakat na imprezę w tym roku zrobiła oławianka Bożena Potoczny – dla mnie ktoś wyjątkowy, bo jako licealista uczyłem się u niej zachowań na scenie w teatrze amatorskim. A i plakat ciekawy. Zobaczcie sami w gazecie za tydzień.
*
Za moment idę do Klubowej na spotkanie z okazji 55-lecia naszych filatelistów. Bardzo prosili, żeby przyjść, bo chcą nam dać znaczek z podobizną Michała Paszkiewicza – wieloletniego szefa oławskich filatelistów, zmarłego w ubiegłym roku. Rzecz ciekawa, oryginalna, na pewno warta, by o tym napisać.
*
W gazecie wielkie zmiany, bo testujemy nowy program do organizacji pracy w redakcji Press-Server. Faktycznie zupełnie zmienia filozofię pracy redaktora. Praktycznie możeby się obywać bez papieru, wszystko odbywa się poprzez serwer, wszystkie w sieci, także zarządzanie może się odbywać spoza firmy. Dla czytelnika to bez różnicy, ale w pracy dziennikarzy i wydawcy to kolosalny krok – oby do przodu, bo na razie jeszcze nie jestm pewny. Dziś robimy z Tomkiem pierwsze strony „według nowego przepisu”.

Napisane przez:

komentarze 3 do “Krótko”

  1. 15-01-2011 o godz. 12:02, Velvet Octopus pisze:

    Niemirowski to niezły ściemniacz. U mnie też był kilka lat temu z jeszcze jednym urzędasem. Naobiecywali i lipa z tego wyszła. Tylko sprawa wymaga nieco większego wysiłku niż przewieszenie tabliczki z rozkładem. Stąd pewnie tak żwawa reakcja – chwila pracy, a efekt medialny znaczący 😉

    Akcent Alma Mater widać się liczy…

    OK jakoś się tam rozwija. Wizualnie się poprawiło, ale styropianowa elewacja wytrzyma góra parę lat. Szkoda, że nie przyglądnąłeś się nowym ścianom działowym na pierwszym piętrze. Są proste i gładkie ja te w blokach w SM Odra. PRL rulez. I jeszcze jeden pstryczek: zajęcia w OK nie odbywają się ze środków organu prowadzącego (UM). Rodzice bulą konkretną kasę.

    Filateliści, mając tak znamienitego mentora, mogą rozwijać dalej swą jakże bezpieczną działalność 😉

    Press-Server bazuje na InDesignie, a to już de-facto standard w największych redakcjach. Rewolucja poszłaby dalej, gdyby nie konflikt interesów między Adobe a Apple… 😉

  2. 15-01-2011 o godz. 12:20, admin pisze:

    Właśnie wróciłem od filatelistów. Znaczek mam, ale żal, że niedopracowany, tzn. jest fotka Michała Paszkiewicza, ale nie ma nazwiska. Błąd w druku albo po prostu niedopatrzenie zamawiających. Jest za to informacja, że był prezesem. Ale kto? Tego za 20 lat nikt nie będzie wiedział. A szkoda.
    JK

  3. 15-01-2011 o godz. 14:15, Velvet Octopus pisze:

    No bo przecież ważne jest to, kto jest prezesem. A najważniejsze – kto przyznaje się do tego jakże kontrowersyjnego hobby! 😉

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie