Byki jak byki

Nasi górą! Nasi, czyli oławscy władcy, nie piszą tak źle jak prezydent. Przynajmniej nie piszą tak źle publicznie. Może mała to pociecha, ale zawsze.
Pogięło go, czy co? To pierwsza reakcja na byki prezydenta w księdze kondolencyjnej. Wiem, to nie jest temat oławski, ale przez dwadzieścia lat pracy z wszelkiej maści lokalnymi politykami, w tym wójtami, radnymi, burmistrzami itp. nie spotkałem się z tekstem publicznie ogłaszanym, w którym byłyby aż trzy ortografy (Japoni, bul i nadzieji), o innych nie wspomnę. Nawet na poziomie powiatu oławskiego ze wszystkim jego gminami nie było takiego gniota, choć przecież „elyta” jaka jest, każdy widzi. A jednak się pilnują. A tu mój/nasz/wasz/ich prezydent walnął takiego gniota. Nie umie pisać? Może nie umieć, tylko po co zgrywa (on i jego otoczenie), że taki inteligent, że taki arystokrata itp. Wałęsa walił co myśli albo czego nie myśli i jakoś mu uchodziło, bo nie uciekał od swego prostactwa (przynajmniej początkowo). A tego od początku kreowano na „wreszcie porządny prezydent”. Oczywiście kwestia nieumiejętności pisania to drobiazg, błędy zdarzają się wszystkim, ale on po prostu nie miał świadomości, że nie wie! Bo gdyby miał, to przecież jest sztab urzędników, sekretarzy do pomocy. Wystarczyłoby, aby któryś z nich napisał tekst, a prezydent tylko złożył swoje trzy krzyżyki i to wcale nie byłoby niegrzeczne czy niespotykane. No, chyba, że – jak broni prezydenta redaktor Żakowski – u Komorowskiego mamy do czynienia z dysleksją, ale jest ona… dotąd niezdiagnozowana. Pięknie. Tak się wszyscy rwali (głównie Palikot) do prześwietlenia zdrowia poprzedników prezydenta, to może przebadać także Komorowskiego i zdiagnozować, czym jeszcze może nas zaskoczyć, bo przecież podpisuje niejedno, a teraz, w obliczu wojny libijskiej, taki prezydencki wpis może mieć kolosalne zdarzenie!

Napisane przez:

komentarzy 6 do “Byki jak byki”

  1. 22-03-2011 o godz. 12:59, kiwi pisze:

    … mieć kolosalne zdarzenie – się autorowi „wypsło” w ramach błędów, które popełniają wszyscy, czy też było zamierzone? Bo efekt zestawienia rodzi interesujące konotacje 🙂

  2. 22-03-2011 o godz. 13:08, admin pisze:

    Oczywiście „zamierzone”, jako przykład 😉 No, ale na razie nie jestem prezydentem, a to są tylko takie sobie półprywatne zapiski. I, przede wszystkim, gdy ktoś mnie przyłapie, w ramach ciętej riposty nie wytykam innym różnych „obiatów”, bo to zbyt nieeleganckie, jak na męża stanu, i chyba jednak nieprawdziwe.
    JK

  3. 22-03-2011 o godz. 13:49, kaja pisze:

    no cóż nie tylko Komorowskiemu zdarza się robić błędy Kaczyńscy też je „robili”

  4. 23-03-2011 o godz. 18:17, In121 pisze:

    A może w ramach przyszłych kampanii wyborczych redakcja bedzie organizować dyktando dla kandydatów na burmistrzów, wójtów i radnych? Zbliża się 1 kwietnia – równie dobry termin na sprawdzajace dyktando. Taki z przymróżeniem oka, wesoły, mniej stresujący i wszystko wybaczający. Oczywiście dyktando byłoby nieobowiazkowe, nikt nikogo do niczego nie zmusza! Kto jednak nie przystąpi do dyktanda to sam się wyeliminuje z oceny i sam wystawi sobie świadectwo o braku promocji do kandydowania. Odnoście Pana opinii na temat umiejętności ortograficznych naszych elit to zalecam jednak większy dystans – każdy ma inną optykę widzenia! A może by tak do dyktanda zaprosić dyrektorów szkół i nauczycieli? No to uczniowie i rodzice mieliby ubaw!

  5. 24-03-2011 o godz. 20:29, kaja pisze:

    dobry pomysł z tym dyktandem na 1 kwietnia

  6. 25-03-2011 o godz. 23:35, kiwi pisze:

    Ejże! In121 – Nie „przymróżaj”, proszę, za mocno swoich ślicznych ocząt dwoje, bo „inna optyka widzenia” może tego nie zdzierżyć!

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie