A Klaudia się boi

Głośno ostatnio o sprawie, którą wyciągnęła na świat dzienny Monika Gałuszka-Sucharska (brawo!). Chodzi o agresję w jednej z oławskich szkół. Już był TVN, szykują się inne stacje, dzwonią dziennikarze. Niektóre komentarze, także na naszych stronach, zwalają z nóg. Rozumiem, że większość rodziców martwi się tylko o swoje pocieszy i chciałaby dla nich ciszy i spokoju, ale odsuwanie problemów ich nie rozwiązuje. Zresztą to niewychowawcze. Przemoc w szkołach jest. Tu mamy konkretny przypadek. Trzeba coś z nim zrobić. Wyobrażam to sobie np. jako cykl spotkań rodziców, psychologów, nauczycieli i dzieci (od odpowiednich konfiguracji są specjaliści). Nie sąd, nie wytykanie, raczej tłumaczenie, że „inny” to „ja”, tylko w innej sytuacji, której na szczęście i na razie nie doświadczam. Ale kto wie, jak długo.
W naszych szkoła różnie się dzieje, czasem źle, ale to zawsze my – dorośli – jesteśmy odpowiedzialni za wszystko. Dziecko zawsze jest ofiarą. Środowiska, rodziny, nauczyciela, rówieśników, sąsiadów itd. Nawet jeśli jest sprawcą, też zawsze jest ofiarą, której trzeba pomóc. A tłumaczenie sobie i innym, jak czyni to pani wicedyrektor, że dziecko jest „inne”, specyficzne”, „prowokujące”, „trudne”, i „dziwnie się zachowuje” dyskwalifikuje nie dziecko, ale panią wicedyrektor.

Napisane przez:

komentarzy 5 do “A Klaudia się boi”

  1. 10-04-2011 o godz. 19:40, Beata pisze:

    Brawo dla pani redaktor szacunek dla rodziców że nie ukryli tego, co sie stało.A szkoła powinna bardziej a raczej dyrektorzy dbać o dobry kontakt zarówno, jaki z rodzicami tak i z uczniami. Nauczyciel powinien być wzorem a chowają głowę w piasek poto żeby nie było głośno. Przecież jest cos takiego jak informacja zwrotna i my rodzice o tym wiemy mówi sie ze to młodzież jest zła nieprawda, nieprawda wystarczy poobserwować jak sie nauczyciele zachowują jak potrafią manipulować rozmową tak że wyjdzie na to ze twoje dziecko jest winne a oni nie
    A co to znaczy dziecko trudne? Rodzice patrzcie na nauczycieli okiem krytcznym. Klaudii życzę zdrowia.

  2. 11-04-2011 o godz. 09:35, Edyta pisze:

    Popieram w 100% moją przedmówczynię,dyrektorzy chowają głowę w piach i nie chcą rozgłosu,a my rodzice bardzo często wstydzimy i boimy się mówić o agresji i przemocy w szkołach.Nie mówię tylko o dzieciach które szykanują innych ale także o nauczycielach którzy to robią.Cieszę się że ktoś w końcu zajął się taką sprawą bo im będzie nas więcej tym lepiej będzie naszym dzieciom.Pozdrawiam Klaudie i życzę powrotu do zdrowia.

  3. 19-04-2011 o godz. 21:24, bypoul pisze:

    mam newsa dla pana redaktora co prawda nie na ten temat no ale zawsze to news pan Niemirowski zwany też pan wielka obietnica rezygnuje z bycia prezesem MKS- może jakiś wywiadzik z nim zrobic warto gdzie upadły jego marzenia o reformie MKS ?

  4. 20-04-2011 o godz. 22:28, kiwi pisze:

    Jak to – gdzie upadły? Pod fotel oczywiście. Burmistrzowski fotel. I w ogóle nie zamierzają się stamtąd wynosić.
    Rewitalizuje się za to program „Psie kupy”. – „Ja zrobię tak w Oławie, że nigdzie psich kup nie będzie. MKS-u też nie będzie. W ogóle nic nie będzie” – zdaje się myśleć oławski Kononowicz.

  5. 22-04-2011 o godz. 00:49, Velvet Octopus pisze:

    A sponsor klubu zostaje bez zmian? 😉

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie