Dla siebie, czyli dla innych

Piana Bosmana – OK, polecam i za rok będę polecał (szczegóły jutro w gazecie). Podobnie zresztą z imprezą charytatywną w Karczmie u Michelle. Przez weekend czułem się jak w lepszym kraju, w lepszym mieście. Ludzie się bawili, odpoczywali, zbierali pieniądze na potrzebujących. Oczywiście malkontenci zaraz powiedzą, że ktoś głoduje, chodniki są krzywe albo że miasto nic nie robi. Ale mnie chodzi o co innego. Piana Bosmana to impreza, której by nie było, gdyby nie prywatna inicjatywa Tomka Strażyńskiego, gdyby nie jego prywatna tawerna, prywatne łódki, prywatni znajomi motorowodniacy itp. To właśnie pochwała tego, że wreszcie ci, którym się udało, łączą marketingowe chwyty reklamowe z działalnością publiczną, dając nam jakaś wartość dodaną, której do te pory nie mieliśmy, a której władze nie były w stanie zapewnić. Podobnie z festynem u Michelle w prywatnej karczmie, ale otwartej dla wszystkich i na wszystkich. Coraz więcej wokół prywatnej inicjatywy, nakierowanej na sąsiedztwo, na środowisko. Robimy coś dla siebie, ale i dla innych. Korzystają wszyscy. Jutro np. spotkanie grupy inicjatywnej tworzącego się oddziału Gospodarczej Izby Zachodniej, czy jakoś tam. Generalnie chodzi o coś z rodzaju samorządu gospodarczego, który integrowałby środowisko, doradzał władzom, wspierał różne lokalne inicjatywy itp. I dobrze. To kolejny kroczek w dobrym kierunku. Może gdyby taka izba działała wcześniej, to miasto – oślepione tym, że biznesmeni z SCA latają prywatnym odrzutowcem i obiecują tysiące miejsc pracy, których nie ma do dziś – nie zlekceważyłoby niedoszłej inwestycji lokalnej firmy Bartek, która ostatecznie wyniosła się z Oławy, a zatrudnia w sezonie ok.300 osób. Jeśli w postaci takiej izby przybędzie na lokalnym rynku kolejny podmiot do rozmów, brawo!

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie