Wakacje, ale nie najgorzej

Nadchodzi najgorszy okres dla redakcji – wakacje. Mniej ludzi do roboty, mniej tematów, mniej reklam, mniej czytelników. Na szczęście wybory jakoś podkręcają zamierające życie publiczne – Domaradzka najpierw startuje, teraz nie startuje, więc kto startuje, skoro ma być kobieta z powiatu i najlepiej taka, której nikt nie kojarzy, żeby Kaczorowi nie zabrała za dużo głosów? Łamigłówka. Nie wiem, kto to może być. Pewnie wkrótce to odtrąbimy.
*
Inny podkręcacz życia publicznego, to impreza „777”, nad którą nie przyjęliśmy patronatu medialnego, choć nowy współorganizator o to zabiegał. Stary nie zabiegał, a nawet publicznie uprzedził wszystkich, że wyłączny patronat medialny mają media wrocławskie. Więc niech mają, podobnie, jak to było z „Pianą Bosmana” – powodzenia! Ja mam już wersję elitarną „siódmaka oławskiego” (nr 44 z emisji 50 sztuk), wybitego specjalnie na 777-lecia miasta przez pana Masło z Bystrzycy. Ładna moneta, pierwszy raz z kolorowym herbem Oławy. Warto mieć w kolekcji, warto kupić na pamiątkę. Najlepiej 7 sztuk 😉

Napisane przez:

komentarze 4 do “Wakacje, ale nie najgorzej”

  1. 15-06-2011 o godz. 16:55, kiwi pisze:

    A od kogo – tak z łapki do łapki – ten Monet(a)? Hypokrisis?

  2. 16-06-2011 o godz. 10:14, admin pisze:

    Nie ukradłem ani nie uszczupliłem mienia publicznego 😉 A reszta to moja sprawa.
    JK

  3. 16-06-2011 o godz. 14:38, moher mnie uwiera pisze:

    A może warto dla podtrzymania tężyzny fizycznej w narodzie 7 razy obiec rynek pchając taczkę wypełnioną… szpecem od miejskiego marketingu? Dla 7 najlepszych czasów po monecie:)

  4. 17-06-2011 o godz. 21:56, kiwi pisze:

    A no właśnie!

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie