Kobiety na traktory! I do Sejmu!

OŚWIADCZENIE GABINETU CIENI KONGRESU KOBIET: – Nasza dzisiejsza wiedza o kształtowaniu list wyborczych pokazuje, że ustawa kwotowa jest rozwiązaniem absolutnie niewystarczającym jeśli chodzi o zrównoważony udział kobiet i mężczyzn na listach wyborczych. Partie wywiązują się co prawda z ustawowej kwoty, zapewniając kobietom 35% miejsc na listach wyborczych, ale bardzo często traktują to rozwiązanie w sposób czysto formalny i ilościowy, to znaczy umieszczają kobiety na dole list, oferując miejsca „biorące” mężczyznom.

Żeby daleko nie sięgać, przygotowałem prywatnie telefoniczny sondaż. Zadzwoniłem do dziesięciu osób losowo wybranych z powiatu oławskiego i zapytałem, kto to jest Małgorzata Engel. Nikt nie wiedział. Parę osób spytało tylko, czy to ktoś związany z Eugeniuszem Englem. Tymczasem Małgorzata Engel to nasza powiatowa kandydatka na posła z rządzącej Polską Platformy Obywatelskiej. Dodajmy uczciwie – kandydatka, która nie ma szans wygrać, a jedynie wypełnia parytet, o który zabiegała sama PO. Po co? No właśnie. Skoro nawet ja, pracujący medialnie w powiecie ponad 20 lat, nie mam pojęcie, kim jest pani Małgosia, to o czymś świadczy. Nawet, gdyby bardzo chciała, w miesiąc nie ma szans przekonać do siebie wyborców – zapewne zresztą nawet nie będzie próbowała, aby nie zaszkodzić posłowi Kaczorowi, ubiegającemu się z wyższej pozycji o reelekcję.
I jeszcze z oświadczenie Gabinetu Cieni: – Wypychanie kobiet z list wyborczych lub spychanie ich na niskie pozycje świadczy o tym, że kobiety nie należą do żadnego z układów. Jest to jeden z powodów, dla których warto na nie głosować.
Zgoda. Ale pod jednym warunkiem. Kobiety muszą mnie przekonać, że naprawdę chcą do Sejmu, mają pomysł na swoje posłowanie i możliwości, a nie są tylko żonami, których mąż należy do PO i poprosił o przysługę wypełnienia miejsca na liście kobiecością. Dodajmy – miejsca jednego z ostatnich.

Napisane przez:

Jeden komentarz do “Kobiety na traktory! I do Sejmu!”

  1. 04-08-2011 o godz. 10:16, Velvet Octopus pisze:

    Przyłączam się do opinii, że „Kobiety muszą mnie przekonać, że naprawdę chcą do Sejmu, mają pomysł na swoje posłowanie i możliwości”. Ale mężów bym w to nie mieszał. Nie zmienia to faktu, że „nasze” kandydatki merytorycznie gigantkami nie są.

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie