Podali sobie ręce

No i stało się tak, jak wszyscy przypuszczali. Oficjalnie burmistrz Oławy oddał się posłowi Kaczorowi. Piszę świadomie „oddał się”, bo w broszurze wyborczej posła wymienione są niemal wszystkie miejskie inwestycje z czterech lat i teraz okazuje się, że powstały one przy pomocy Kaczora, co jeszcze rok temu podczas kampanii wyborczej do samorządu było nie do pomyślenia, a wszystkie zasługi należały się głównie Październikowi. I o to była niemal cała wyborcza walka, z obrażeniem się włącznie. Pamiętam nawet jak jeden z wysokich działaczy PO nazywał BBS „Imperium Zła”. Teraz, jak widać, przyparci do muru, wchodzą w to „Imperium” bez szemrania. Była konwencja, były baloniki, uściski ręki, wspólne fotki. Czyli zgodnie w przewidywaniem. Październik wybrał. Za parę miesięcy czas na nas. Na ile wsparcie burmistrza pomoże Kaczorowi? W jakimś stopniu na pewno, bo ludzie jednak wolą zgodę, nawet za cenę śmieszności. A burmistrz „dysponuje” poważnym elektoratem, na dodatek zdyscyplinowanym, więc wsparcie jest cenne. Ciekawe, co na takie „zawłaszczenie” inwestycji opozycja, np. Piotr Regiec z PiS, który teoretycznie nie powinien chcieć wspierać w ten sposób kandydata z PO, bo ma swojego.
*
Tymczasem kandydatów z powiatu oławskiego przybywa i przybywa. Doliczyliśmy się ich już na pewno kilkunastu, i to bardzo egzotycznych, bo reprezentują zarówno Ruch Palikota, jak i PJN – szczegóły w gazecie.

Napisane przez:

komentarzy 9 do “Podali sobie ręce”

  1. 05-09-2011 o godz. 10:51, Velvet Octopus pisze:

    Takie luźnie skojarzenie:
    (…)
    Dosyć sztywną mam szyję
    I dlatego wciąż żyję
    Że polityka dla mnie to w krysztale pomyje
    Umysł mam twardy jak łokcie
    Więc mnie za to nie kopcie
    Że rewolucja dla mnie to czerwone paznokcie
    (…)
    Pamiętacie, czyje to? 😉

  2. 05-09-2011 o godz. 13:15, wolfius pisze:

    Velvet, dobre to, choć nie pomnę imienia autora. – Dzierżyński? A może ktoś z oławskiej PełO …?
    Swoją drogą Naczelny niezwykle trafnie oddał sytuację przy pomocy wyrażenia „ODDANIE SIĘ”. Wszelkie skojarzenia są tu na miejscu i bardzo a propos. Dzięki temu „oddaniu się” Oktober już znowu jest tym „dobrym pezetperowcem” i żaden platformerski hunwejbin w rodzaju Karola nie będzie na forum WO w niego walił.
    Jednak mówił mój dziadek: „Pamiętaj, nie wolno nigdy wierzyć czerwonemu!”. Szkoda, że o tym nie wiedział (?) dr R., bo zrobił z siebie totalnego *****, robiąc dobrze czerwonemu przez podwyższenie mu pensji i ściągając przy tym na siebie całe odium populi. Ten się za to odwdzięczył, jak to czerwony, jego wrogom, z kolei im robiąc dobrze. Swoją drogą, myślę, że dr R. knuje inną intrygę. Przy PO-mocy tow. Oktober chce wykosić poważną rywalkę – p. Jolę, która nam tu niespodziewanie pojawiła się na horyzoncie . Wystarczy, że się oficjalnie nie „obrazi” na swego pana, albo obrazi niezbyt przekonywująco ;)), a pozbędzie się rywalki z PiSu na stałe…. A rywalka jest poważna, bo nie jest żadnym pierdołą jak … i … i ….., i …, i reszta PiSu. To kobita z charakterem, którego nikt w oławskim (i nie tylko tam) PiSie nie ma.
    Pewien klasyk, mawiał, że gdy historia się powtarza, jest komedią, gdy komedia się powtarza, staje się farsą. Już u boku towarzysza Oktobera był … członek Platformy. Były to miodowe lata koalicji czerwono-różowej. Tenże członek – jak pamiętamy – nie miał żadnych wątpliwości, czy brać stołek, pomimo głoszonego przy każdej okazji wszem wobec swojego wątpliwej jakości kombatanctwa. – Tu parafrazując Radzia Sikorskiego, powiedziałbym „Jaki kombatant, taki koalicjant” ;))). Pamiętam jak ów na….ł na Waldusia W., kiedy tamten swojego czasu przed nim próbował zrobić taki sam „quickie” z czerwonymi. Ale cóż, jak mawiał z kolei Wolter: „Cnotę traci wprawdzie raz, ale za każdym następnym razem, ona się w nas wzmacnia” i – dodam – „umacnia” jak sojusz komuchów z partią Ryśków i Zbychów.
    Tak więc mamy powrót czerwono-różowego politycznego geszefciarstwa. Wcale się nie zdziwię, gdy reklamowana na stronach WO zupa „Regiecówka” tak zasmakuje naszym pieskom, że sama PO-prosi o wsparcie i wstąpi w szeregi PO, oddając się bez reszty.
    Zapewne ciekawe rzeczy jeszcze przed nami. Tylko dlaczego, tak mi mdło, gdy o tym piszę…?

  3. 05-09-2011 o godz. 13:35, Velvet Octopus pisze:

    A gdzie wcześniejsze wpisy wcięło?

    Wolfius, totalne pudło. Autorem nie jest tow. Dzierżyński. Muzycznie i literacko słabo, widać, u ciebie…

  4. 05-09-2011 o godz. 23:14, wasyl pisze:

    Październikowy Odlot Kaczora

  5. 06-09-2011 o godz. 09:53, wolfius pisze:

    Velvet, nie do końca… Ja po prostu nigdy nie znosiłem ani Kaczmarskiego, ani Gintrowskiego (w przypadku tego drugiego szło tylko o estetykę). Tego pierwszego kiedyś słyszałem na żywo, mało się nie porzygałem, gdy – był to czas okrągłego stołu – usłyszałem, że on koncert „postanowił dedykować księdzu Jerzemu”. A rok, dwa później napieprzał na Kościół tak, jak ci, którzy ks. Jerzego wrzucili do Wisły. To był kawał s******na. Porówałbym go do A. Szczypiorskiego.
    Co do kawy, to sprawa jest otwarta. Już tobie o tym pisałem, ale to ty nie dałeś odzewu na moją ofertę złożoną przy innej okazji … Jest jednak problem, bo wybieram się za wschodnią granicę.

  6. 06-09-2011 o godz. 10:24, Velvet Octopus pisze:

    wolfius, z profesora Google ja też często korzystam. Nie ma się czego wstydzić. Obu słyszałem na żywo wielokrotnie i miałem okazję poznać osobiście. Jeśli, jak to napisałeś „napieprzał”, to widocznie miał powód. Głupi nie jest. Herberta nie tylko śpiewał 😉 Do Szczypiorskiego bym go nie porównywał, a tym bardziej nie wyzywał od s*.

    Kawa nie zając.

  7. 06-09-2011 o godz. 11:19, wolfius pisze:

    Velvet: „Jeśli, jak to napisałeś „napieprzał”, to widocznie miał powód. Głupi nie jest.”
    No to płk. Pietruszka, Pękala, et consortes też „mieli powód. Głupi nie są”? Różnica pomiędzy nimi a tamtym była taka, że tamci robili to z marksistowskiej ideologii a on dla pieniędzy. Szkoda, ze (chyba) nie widziałes wywiadów jakich K. udzielał niemieckiej tivi. Niemcy byli z tych wywiadów z pewnością bardzo zadowleni…

  8. 06-09-2011 o godz. 12:14, wolfius pisze:

    P.S.

    Do Velvet: coś o szemranym bardzie K. i Szczypiorskim:

    http://www.youtube.com/watch?v=oQhLpQEq3qY&feature=relmfu

  9. 06-09-2011 o godz. 15:29, Velvet Octopus pisze:

    wolfius, naginasz rzeczywistość do swojego światopoglądu. Masz do tego prawo, podobnie jak ja do tego, żeby się tym nie przejmować.
    Porównywanie jednak „napieprzania” przez Gintrowskiego na Kościół czy przez Kaczmarskiego KosmoPolaka na domyślam się na co w niemieckiej TV do mordu, którego dopuścili się wspomniani przez ciebie SBcy, to IMO nielekkie przegięcie.
    Mam nadzieję, że studia wschodnie nieco cię wyprostują, a wtedy zając przyniesie kawę.

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie