W sprawie bani drgnęło

Pamiętacie, jak parę miesięcy temu prosiłem o wsparcie w sprawie bani w Kirgizji? Sam też coś wtedy wysłałem. I proszę, jest jakiś konkretny rezultat. Pisze o tym Agnieszka Makowska:

Moi Drodzy,
szczęśliwie zakończył się remont bani, na który udało nam się zebrać dzięki Waszej hojności 1000$. W załączniku przesyłam fotografie po remoncie, które dostałam dziś od Damiana, możecie porównać je z tymi sprzed prac remontowych – różnica jest kolosalna.

Chcę także w swoim imieniu podziękować ogromnie tym, którzy postanowili wspomóc ten remont finansowo.
Jednocześnie zwracam się z jeszcze jedną prośbą, może do tych, którzy chcieli wspomóc, ale z różnych przyczyn nie zdążyli tego zrobić, o ewentualną pomoc finansową przy remoncie dachu w tym domu. Trzeba byłoby go zrobić jeszcze przed zimą. Koszt tego remontu to ok. 1000 euro. Jeśli ktoś zdecyduje się wspomóc bądź znajdzie chętnych ofiarodawców to tak, jak w przypadku bani, proszę o kontakt. Z góry też dziękuję za rozesłanie wici o zbiórce. Może są jeszcze jacyś nieznani mi wielbiciele Kirgistanu, którzy mogliby jakoś wspomóc „naszych” jezuitów w ich pracy.
Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje.

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie