Dominika w Hotelu Gołębiewski (7)

Na swój wymarzony weekend w Hotelu Gołębiewski Dominika czekała ponad rok! Ale – jak sama przyznała – warto było czekać.
Wodne szaleństwa w aquaparku ze zjeżdżalniami, sztuczną falą i grotą solną, nauka gry w kręgle, tenis stołowy, masaż.. Takie atrakcje czekały na Dominikę w Hotelu Gołębiewski w Wiśle. Co jeszcze? Czerwona, Zielona, Staropolska, Patio – z bratem i rodzicami, którzy towarzyszyli jej w spełnieniu marzenia, zwiedzili wszystkie sale restauracyjne. Nic więc dziwnego, że Dominika wyszła do miasta dopiero po dwóch dniach. Całą rodziną udali się na spacer, by zobaczyć główne atrakcje Wisły – skocznię i dom Adama Małysza.
-Było wspaniale, lepiej niż sobie wcześniej wyobrażałam – podsumowała Dominika po powrocie z szalonego weekendu. A na czerwonym serduszku, jakie dołączyła do kwiatów dla pani Karoliny z hotelu „Gołębiewski”, która była ich opiekunem, Dominika napisała tylko jedno zdanie: – Serdecznie dziękuję za spełnienie marzenia.
W realizację marzenia, oprócz hotelu Gołębiewski w Wiśle, włączyli się znajomi mamy Dominiki z firmy Autoliv w Oławie.
2008
Pela i Jurek

Dominika w hotelu


W hotelowym aquaparku


Przed hotelem w Wiśle


Z tatą w gorącej solance

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie