Akcja odmładzania ekipy trwa?

Za parę dni rozstrzygnie się konkurs na dyrektora Ośrodka Kultury w Oławie, tymczasem dochodzą mnie przeróżne wieści okołokonkursowe. Takie gdybanie. Pewnie w dużej części nieprawdziwe, za to ciekawe.
*
Podobno Krzysztofa Borowicza na Facebooku popiera sama Ewa Bem – wiadomo, znawczyni oławskiej kultury. Teraz poparcia szukają pozostali kandydaci.
Ktoś wpisał w jednym z poprzednich komentarzy (do pierwszego mojego wpisu o konkursie), że język włoski to Anna Ślipko, i inne takie – sami zobaczcie i oceńcie.
Za to z kół zbliżonych docierają do informacje, że konkurs być może wcale nie będzie rozstrzygnięty (tak chlapią radni, bo burmistrz zasugerował taką możliwość na jakiejś komisji), więc dyrektorem, jeszcze przynajmniej przez rok, pozostanie Marek Rostecki. Być może dlatego unika ostatnio rozmowy z nami na swój temat, i czeka na wynik konkursu, bo już ktoś mu coś na ten temat szepnął. Niewykluczone, że wtedy Październik wkrótce znajdzie coś dla Witkowskiego w Europejskim Centrum Współpracy przy Młyńskiej. „Dyrektor z zawodu” byłby wtedy jednak „pod kimś”, a to jest niemożliwe do wykonania.
Jeszcze inna wersja głosi, że Październik i tak miał wszystko poukładane z Witkowskim, który odchodzi na emeryturę dokładnie wtedy, kiedy rozstrzyga się konkurs. Wcześniejsza umowa między panami miała mówić, że po wielkim sukcesie „777” Witkowski w chwale rezygnuje z promocji, a startuje i spokojnie wygrywa konkurs na dyrektora OK, który ma zarządzać także Europejskim Centrum Kultury w dawnym kinie Odra (Witkowski już dawno zapowiadał, że to jego dziecko). Ponieważ jednak spodziewanego sukcesu nie było, Październik – aby zachować twarz, swoją i kolegi – konkursu nie rozstrzygnie i poczeka rok, aż będą do obsadzenia nowe etaty w Europejskim Centrum Kultury.
To samo źródło spekuluje, że kandydatem burmistrza Października miał być Łukasz Dudkowski, a ponieważ nie wystartował, jest zagwozdka i stąd właśnie konkurs może być nierozstrzygnięty.
Ostateczny efekt odmładzania ekipy przez Października mógłby być wtedy następujący: Rybarczyk wróciła, Rostecki zostaje, Witkowski zostaje lub wraca. Nikomu nic nie ujmując, ale skoro burmistrz mówi o odmładzaniu ekipy, to – przepraszam najmocniej – te trzy osoby w sumie mają około 200 lat.
No, to koniec spekulacji. Na szczęście życie bywa nieprzewidywalne, jak było choćby z panią Romanowską od promocji. Pożyjemy, zobaczymy.

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie