Czekamy na listy

Wiadomo, że jak Owsiak odnosi kolejny sukces, to wszyscy będą bić pianę – że robi nie tak, jak chcemy, że w ogóle robi, że udaje niezaangażowanego politycznie, a jest, że oszukuje, wykorzystuje, ostatecznie że latają jakieś F-16 itp. itd. Nic nowego nie wymyślę.
Natomiast jakoś wciąż nie ma końca lokalny temat gazetowy z artykułu „Szkolenia na gębę”, jak to kasa publiczna idzie na coś, czego nie ma, przynajmniej na razie. Chodzi mi o Społeczne Konserwatorium Edukacji Ekologicznej w Chwałowicach (dziwny twór w budynku doposażonym za 360 tys. zł, z czego 176 tys. przyznał gminie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska). Nie wchodząc w szczegóły, bo to jest gazecie (a sporo też w komentarzach), chodzi oto, że Lokalna Grupa Działania „Starorzecze Odry”, której prezesem jest Tomasz Kołodziej (ten Tomasz Kołodziej) ma do marca przeszkolić ekologicznie 4 tys. osób. Dotąd przeszkoliła ponoć zaledwie tysiąc. Piszę ponoć, bo nikt nie zna listy przeszkolonych, a nie przyznają się do nich szkoły naszego powiatu. Kołodziej publicznie przyznaje, że są problemy z programem i obiecuje, że za parę dni (w połowie stycznie) poznamy tę listę. Ciekaw jestem jej niezmiernie, bo skoro nie przeszkolili naszych, z którymi byłoby najłatwiej, to kogo, skoro prezes przyznaje, że były i są problemy?
Krótko: jak nie wiadomo, to wiadomo, że kasa. 176 tys. piechotą nie chodzi, więc jak dają, trzeba brać. Gdy się jednak bierze, trzeba umowy dotrzymywać, bo kasa jest publiczna. Oby znów nie okazało się, jak wielokrotnie wcześniej bywało w Polsce choćby z unijnymi pieniędzmi, że się je przewala, przewala, ale ostatecznie nawet po ludzku i legalnie przewalić nie umie. Postaramy się tej sprawy przypilnować.

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie