Kit dobry na wszystko!

W imieniu licznej rzeszy kosmonautów przyłączam się do protestu w sprawie radnego Krzysztofa Woźniaka, który obraził był majestat władzy w Jelczu-Laskowicach podejrzeniami, że ta potrafi się bawić. I to w sylwestra! My, kosmonauci polscy, widząc, że władza nasz kochana została publicznie poniżona przez radnego Woźniaka, poczuwamy się do obrony jej honoru i żądamy publicznego przeproszenia na sesji oraz w gazecie.
Kurka, dlaczego w imieniu polskich kosmonautów? Przecież ich prawie nie ma. Ale za to ja często patrzę w niebo, więc jakieś prawa mam. Zresztą harcerzy, co to się obrazili na radnego, też nie ma, jest za to jakaś dziewczyna, którą przez telefon kolega namówił (a jego pewnie kto inny), by słuszny protest w imieniu harcerzy wystosowała. I wystosowała. A przewodniczący Rady zgodził się na publiczne odczytanie. I było słuszne oburzenie. Ciekaw tylko jestem, czy na kolejnej sesji przewodniczący przeprosi radnych, że na sesji odczytuje się takie bzdury, bez sprawdzenia sensu oraz autora. A skoro się odczytuje, bo ktoś wprowadził w błąd, wypada przeprosić.
Jeśli nie, to chyba sam wyślę rymowany wyraz poparcia dla władzy, tym razem np. w imieniu producentów kitu. I poproszę, aby odczytano to publicznie wraz z odpowiednią choreografią. Skoro harcerze, których nie ma, mogą się publicznie oburzać na sesji, producenci kitu też mają swoje prawa. Zwłaszcza, że jest ich wielu.

W imieniu kosmonautów oraz producentów kitu
Jerzy Kamiński

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie