Nie każdy terroryzujący to od razu terrorysta

W najnowszym wydaniu gazety piszemy o policjancie, który pomógł obezwładnić w samolocie agresywnego pasażera po pijaku, a może i na prochach. Jest historia, jest bohater, ciekawe, ale z tym dramatyzowaniem i podkręcaniem to bez przesady. W Gazecie Wrocławskiej czytam tytuł „Policjant z Oławy rozbroił terrorystę na pokładzie samolotu z USA” (http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/540039,policjant-z-olawy-rozbroil-terroryste-na-pokladzie-samolotu,id,t.html). Toż to brzmi jak po ataku na World Trade Center. Owszem, mogło być groźnie, bo facet się awanturował, ale żeby zaraz terrorysta! Nie miał zamiaru porwać samolotu ani wbić się nim w Pałac Kultury. To zwykły polski pijaczek, których pełno w samolotach (niestety – kto lata, ten wie, ile się trzeba wstydzić) – sami terroryści! Nie lekceważę czynu policjanta (brawo!), ale trochę umiaru! Moje dziecko też mnie czasem terroryzuje krzykiem, też je trzeba usadzić, ale żeby od razu terrorysta. No, może taki mały terrorysta.
*
Byłem w miniony weekend z rodziną w muzeum powozów – całkiem niedaleko od Oławy, bo w… gminie Żórawina. Kto jeszcze nie był (a większość nie była, ręczę, bo sprawa nowa), polecam – to zaledwie dwadzieścia parę kilometrów, a warto. Zresztą zobaczcie sami: http://www.muzeumgalowice.pl/
*
Na nasz portalowy apel, żeby pomóc choremu Nikodemowi, już mamy odzew. Odezwali się ludzie nawet z zagranicy. Ostatecznie pierwszy był pewien były oławianin, który zadeklarował, że spełni marzenie dziecka. Super, czekamy na dvd i bajeczki – ponoć już do nas jadą.

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie