Eurowakacyjnie

No i prawie po Euro. Za dwa dni finał, który obejrzę już na wakacjach, gdy dopcham się do jakiegoś telewizora. Oczywiście będę kibicował Włochom. Po wczorajszym meczu z Niemcami urzekła mnie ich historia. Zatem Włochy mistrzem Europy! Oby! Tymczasem w Oławie Euro zanikło już dawno, a właściwie to poza prywatne domy i knajpy nigdy nie wyszło. Jedyna strefa kibica w J-L zrobiła swoje (brawa za pomysł), a w Oławie posucha, choć warto by pewnie wrócić dziś do lektury (obowiązkowej i obowiązującej chyba wciąż dla miasta) strategii promocji, w której to na kilku stronach autorzy rozpisują się, co to można by zrobić podczas Euro. Skończyło się na „można by” – to chyba taka nasza specjalność. Za to w domach i na samochodach piłkarski raj. Nie jest jakimś zagorzałym kibicem, a w zasadzie to nie jestem nim w ogóle, ale i mnie udzieliła się ta pozytywna narodowa histeria, co widać na fotce.

Kibicowanie wspólnie z synami – to jest to! A ta naklejka na piersi starszego to oczywiście z naszej gazety, żeby nie było…

Po głębszym zastanowieniu przyznaję, że lepiej się bawić piłką, niż się nie bawić i marudzić albo toczyć wojny. Skoro już mamy w naturze walkę i podboje, niech odbywają się one za pomocą skórzanej piłki. Jak to ktoś ładnie powiedział, nigdy jeszcze w ostatniej historii Polski tylu obcokrajowców nie najechało naszego kraju w celach pokojowych. To jest duża wartość, już nie wspominając o tej całej infrastrukturze, która pozostanie. A jeśli dorzucić do tego radość, zabawę i pozytywne nastawienie do życia, jakie choć na chwilę udzieliło się Polakom, trudno przecenić tę wyrwę w naszej narodowej bucie, przyprawionej smutkiem, a żywiącej się klęskami, strachem i kompleksami. Coś z tych pozytywów w nas zostanie, oby na stałe.
No, a teraz na wakacje… Nie będzie to, niestety, wyjazd integracyjno-szkoleniowy do Jordanii i Izraela, ale jakieś elementy integracji zapewne wystąpią, bo tam, gdzie jedziemy, jest tak stara winnica…

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie