Coś dla rowerzystów

Wybrałem się z synem na rowery, by przetestować ścieżkę oddaną niedawno mieszkańcom Jelcza-Laskowic do użytku. I tu miłe zaskoczenie. Wreszcie ktoś coś zrobił, zamiast jedynie gadać. Oczywiście to jeszcze półprodukt. Zamiast przejechać rowerem do Janikowa, np. czerwonym szlakiem (kto jeszcze pamięta szlak im. dr Orłowicza?) obok ciekawych pozostałości po II wojnie światowej, ścieżka robi pętlę i niemal tą samą drogą prowadzi na pierwszy staw. Wolałbym współpracę międzygminną w ramach powiatu i jakąś trasę nieco dłuższą, za to ciekawszą o pozostałości poligonowe (kulochwyt, wieżyczki). Jakiś krok w dobrym kierunku jednak już zrobiono. Słowa uznania przede wszystkim dla Toyoty, Nadleśnictwa i władz Jelcza-Laskowic. Ktoś, komu marzyła się lekka, spacerowa trasa ok.20 km, w sam raz na niedzielne popołudnie, już ją ma.
Jechaliśmy z synem akurat po gwałtownej ulewie, więc mogę ocenić, że utwardzona tłuczniem nawierzchnia sprawdza się doskonale (ani jednej kałuży). Gorzej z miejscami, gdzie pozostawiono piasek. Całość jednak była przejezdna. Mało tego. liczyliśmy, że nikogo nie spotkamy w taką pogodę, a tu jednak pedałuje jakieś małżeństwo z dzieckiem w krzesełku. Czyli ktoś korzysta. I dobrze.
Niestety, już jakiś inaczej myślący musiał się pochwalić, że w wieku kilkunastu lat potrafi korzystać z mazaka i popaćkał nim jedną z tablic nad drugim stawem. Pedały opadają. Ale jedziemy dalej!

Trasa ciekawa, przy okazji można pokazać dzieciom, co żyje w lesie

Niestety, jakiś matoł już niszczy

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie