Gość w dom!

Do gruzińskiej gościnności nam daleko, ale też było przyjemnie.
Miła niespodzianka. Odwiedzili nas (prywatnie, w domu) Kasia i Wojtek Góreccy z Warszawy. Wojtka poznałem parę lat temu, gdy był radcą w polskiej ambasadzie w Azerbejdżanie – gościł nas wtedy (mnie i kolegę z innej lokalnej gazety) w Baku, gdzie pokazał parę ciekawych miejsc. Objechaliśmy z nim kawał Azerbejdżanu, a on ze znawstwem potrafił opowiedzieć anegdotę niemal o każdej miejscowości.
Potem, już w kraju, okazało się, że możemy (ja i żona) Wojtkowi w czymś pomóc, i tak jakoś utrzymujemy znajomość. A jest ona cenna także w zawodowego punktu widzenia, bo Wojtek jest autorem świetnych reporterskich książek „Planeta Kaukaz”, a ostatnio „Toast za przodków”.

Ostatnia książka Wojtka – „Toast za przodków”

Gorąco obie polecam i nie trzeba wcale być fanem Azji Środkowej, wystarczy lubić dobre reportaże i smakowity język. O stylu Wojtka niech świadczy ten kawałek o wojnie w Gruzji:
Pod koniec 1991 roku wybuchła wojna domowa pomiędzy wierną Gamsachurdii Gwardią Narodową a siłami opozycji. Walki objęły centrum Tbilisi, w dalszych dzielnicach toczyło się normalne życie. Znajomy dziennikarz, który przyleciał z Wilna, aby zrelacjonować te wypadki, był zdziwiony, że działa lotnisko i jeżdżą samochody. Złapał taksówkę:
– Wojna u was? – zagadnął.
– Wojna – potwierdził kierowca.
– To co tu tak spokojnie?
– Jedźmy, pokażę.
Zatrzymali się gdzieś w śródmieściu:
– Na wojnę pójdzie pan prosto i na rondzie w prawo.

A tak o swoim pojmowaniu Kaukazu pisze sam autor:
„Europa, Azja. Odkąd jeżdżę na Kaukaz, zadaję sobie pytanie, jaki to kontynent. Nie ma jednej odpowiedzi. Nawet geografowie nie są zgodni (choć większość uważa, że mimo wszystko Azja). Gdyby jednak brać pod uwagę kryterium kulturowe, granica przecinałaby region, ale nie prostą kreską, tylko zakosami, łukami, esami-floresami, zostawiając po obu stronach liczne enklawy należące do sąsiada.
Na dodatek zmieniałaby co chwilę swój przebieg”.

Obecnie Wojtek jest pracownikiem Ośrodka Studiów Wschodnich w Warszawie, ekspertem Zespołu Rosyjskiego. W 2011 roku był finalistą Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego oraz został nominowany do nagrody Nike 2011.

Kasia, Wojtek, Pela i Ja

A na koszulce napis „Rosyjscy patrioci”, czyli Krokodyl Giena i inni kontra bohaterowie amerykańskich kreskówek. Kontra, czyli dają w mordę np. Myszce Miki

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie