Pogłoski jak u Twaina, czyli dziwak na forum

Tak to zwykle bywa, że gdy kogoś zwalniasz z pracy, zaraz pojawia się mnóstwo podejrzeń i plotek na temat słabej kondycji firmy itp. Gdy parę lat temu zwolniliśmy pewną naszą koleżankę, zaraz na jakimś forum pojawił się wpis, że dni gazety są policzone, a firma pada. Jak widać nie padła przed te lat i nadal nie ma zamiaru upaść, choć znów na jakimś forum ktoś (w podobnej sytuacji) zadaje sobie pytanie, czy lokalna gazeta boryka się z trudnościami? Tak, oczywiście że się boryka, zwłaszcza w środku kryzysowych wakacji, ale to chyba żadna niespodzianka. Borykamy się z takimi samymi trudnościami, z jakimi radzą sobie inne polskie firmy. Poza tym jednak pracujemy normalnie (nawet unowocześniliśmy portal, który zbiera niemal same pochwały). Hipokryzją byłoby mówić, że gazeta w wydaniu papierowym zdobywa tysiące nowych czytelników, bo już chyba żadna gazeta „na papierze” nie zdobywa („Rzeczpospolita” straciła rok do roku ok.20%, a „Wyborcza” 11%), za to czytelnicy przenoszą się do sieci. U nas też to obserwujemy, ale jest to proces znacznie wolniejszy, niż w dziennikach regionalnych czy ogólnopolskich. Nasz czytelnik jeszcze długo będzie potrzebował wydania papierowego, bo większość z nich raczej nie przejdzie w najbliższym czasie na tablety. Odzwierciedlenie tego mamy w wynikach sprzedaży. Ostatnie dane (z pierwszej połowy tego roku) nadal sytuują nas w pierwszej dwudziestce najlepiej sprzedających się polskich tygodników lokalnych, badanych przez Związek Kontroli Dystrybucji Prasy (czyli podających w stopce sprawdzone dane, a nie z sufitu). A w tej dwudziestce są takie tuzy, obsługujące po parę powiatów, jak np. Tygodnik Podhalański, Tygodnik Zamojski, czy Słowo Podlasia (nakłady w granicach 20-30 tys.), podczas gdy my w jednym małym powiecie (70 tys. mieszkańców) od lat mamy ok.9 tys. nakładu. Jeśli do tego dodać miesięcznie kilkaset tysięcy odsłon na naszym portalu, nie jest źle. No, ale ludzie i tak wiedzą swoje. Zamiast sprawdzić u źródła, rzucają pytania w sieć, czyli nigdzie. Trudno się potem dziwić, że jeden anonimowy internauta odpowiada drugiemu: Ilość czytelników drastycznie spada, w wersji elektronicznej informacje są przestarzałe, a na tamtejszym forum (czyli gazetowym – JK) pisze garstka dziwaków.

Napisane przez:

komentarze 3 do “Pogłoski jak u Twaina, czyli dziwak na forum”

  1. 29-08-2012 o godz. 14:07, Velvet Octopus pisze:

    Model biznesowy prasy się zmienia. Papier będzie powoli znikał. W Polsce najlepiej wydaje się to rozumieć Hajdarowicz. Oczywiście dużym łatwiej. Mali wcale nie muszą zginąć/zniknąć, ale tu potrzebny jest dobry pomysł.

  2. 29-08-2012 o godz. 14:11, admin pisze:

    To prawda, Velvet.JK

  3. 30-08-2012 o godz. 10:36, Gość pisze:

    Lokalnie prasa nie zniknie, papier jest wygodniejszy pomimo całego tego hurraoptymizmu na internet. Sprawdźcie ilość sprzedawanych książek, jest większa niż ilość oglądanych filmów.

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie