Strzał zza węgła

W Jelczu-Laskowicach kolejny atak na Putyrę. Niepoważny, ale tym razem poszło ostro (ulotki, plakaty, Facebook) – o szczegółach przeczytacie w nowym numerze gazety (już jutro). W sprawie nie ma nowego wydarzenia, wszystko już było. Zarzuty przeciwko burmistrzowi powtarzają się co jakiś czas, tym razem bez nowych konkretów.
Najciekawsze w tym wszystkim są dwie sprawy. Po pierwsze – autorzy akcji tchórzą i chyba podszywają się pod grupę Anonymous (ACTA itd.). Piszę chyba, bo podpisali się Anonymouse, a to może oznaczać coś innego. Po drugie – burmistrz wie, że publicznie, choć anonimowo, od tygodnia nazywają go w sieci oszustem, zarzucają mu kłamstwa, ale – jak dotąd (jest środa rano) – nie złożył doniesienia na policję. Tym samym karmi stronę internetową przeciwko własnej osobie, bo pozwala jej się rozwijać, docierać do coraz to nowych internautów. Ci jednak, przynajmniej dla nas, oficjalnie raczej odcinają się od ataku.
Zatem oficjalnie nie ma autorów akcji, formalnie nie ma też poszkodowanego, jest za to wielu, którzy na ulicy mówią o sprawie.

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie