Kultura Pręta Zbrojeniowego cd.

Skoro mamy pierwsze dni jesieni, będzie o kwietnikach (wiem, to bez sensu, ale jakoś trzeba zacząć). A padło na kwietnik, bo akurat wczoraj byłem z synem w Galowicach (Muzeum Powozów – niezmiennie polecam, choć bilety drogie, ale to jedynie 25 km od Oławy, zaraz za Żórawiną, więc wypada być i znać) i tam, przy okazji zbierania kasztanów, trafiliśmy na przepiękne kwietniki, wykonane z użyciem pręta zbrojeniowego. Jeden to nawet prawie zabytek, bo zrobiony na podstawie dawnego pługa. Całość tuż przed bramą do muzeum, warto przy okazji zerknąć.

Wiem, że moja pasja nie zbawi świata, ale prawda, jakie to piękne? Czyż ot tak sobie można zauważyć w tym zwykły pręt zbrojeniowy?




Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie