Wycieranie mordą, czyli przepraszam

Dolatują do nas powiewy z urzędu, że po co ruszaliśmy Jana Mosio. To ten, który powiedział do innych urzędników, że pewną decyzją „zamknie się mordę tym”, którzy do tej pory byli niezadowoleni. Sprawa o tyle nietypowa, że wszystko rozegrało się, gdy interesant już wyszedł, ale jakoś „zapomniano” wyłączyć nagrywania. Na tym jednak nie koniec niezręczności. Interesant poprosił o nagranie z postępowania, więc wszystko mu przegrano, łącznie z tymi wypowiedziami już po formalnym zamknięciu posiedzenia. Niektórzy mówią, że tu nie ma przypadków, tylko kolejny rozdział gry między starostwem (gdzie to się wydarzyło), a urzędem miejskim, skąd był urzędnik – reprezentujący burmistrza. Swoją drogą nie chciałbym, aby mnie ktoś w ten sposób reprezentował. Co innego gadać głupoty prywatnie, ale tutaj był przecież jako urzędnik między innymi urzędnikami. Jednak wstyd. Swoją drogą, żaden z nich nie zareagował.
Sprawa jest oczywiście drobna. Nic strasznego się nie stało poza tym, że dowiedzieliśmy się, jak nas traktują niektórzy urzędnicy. No, niby to wiadomo. Niby podejrzewamy to od zawsze, bo czasem widać to w spojrzeniach i innych odruchach, ale tym razem czarno na białym mamy wprost. – Trzeba to zrobić, żeby im zamknąć mordę i już! Żadna misja urzędnika, który ma służyć. Żadne tam realizowanie planów, postanowień, pomaganie mieszkańcom, egzekwowanie przepisów prawa… Po prostu zamknąć tą decyzją mordę i już! Żeby nie przychodzili, nie zawracali głowy, nie gadali, nie wtrącali się, nie mądrzyli, nie zabierali czasu…itp. Ciekaw jestem tylko, czy teraz kogokolwiek stać będzie na jedno małe słowo PRZEPRASZAM. Tak do wszystkich, za wszystko.
Ja wciąż twierdzę, że się tego doczekamy, ale jestem na przegranej – nikt w redakcji w to nie wierzy, bo „dyrektorzy szkół i lekarze nie przepraszają”, więc niby dlaczego urzędnicy mają być lepsi. Cóż, najwyżej przegram.
JK

Napisane przez:

komentarze 2 do “Wycieranie mordą, czyli przepraszam”

  1. 29-03-2014 o godz. 08:25, Kryspin matusewicz pisze:

    Jerzy jestem z tobą. W urzędzie pracują ludzie światli którzy mają pełną świadomość tego kto wypłaca im pensje i na pewno otworzą mordę w sprawie feralnego nagrania a zwrot „zamknąć morde” dotyczył pewnie psa który szczeka na urzędników podczas ich pracy w terenie.

  2. 04-04-2014 o godz. 11:11, Adam pisze:

    Jaki pan, taki kram. Czas więc wymienić władców, bo większość urzędników to „zdobycze” nepotyzmu, nie mówiąc już w ogóle o ich wielkim nadmiarze, za nasze pieniądze. Wielu z tych urzędników, czy to w podobno pisowskim starostwie, czy peowskim mieście, czy w gminach, to aroganckie i niekompetentne darmozjady. Odpowiedzialność za to ponoszą władcy, czyli słudzy ludu. Lud musi więc wywalić wreszcie tych władców na zbity pysk i wybrać nowych – uczciwych i kompetentnych. Największą uwagę trzeba przy tym zwrócić na kandydatów na nowych radnych, bo to w końcu radni decydują o wszystkim, a nie starosta, burmistrz, czy wójt. To radni decydują o tym, jaka uchwała zostanie podjęta, a jaka odrzucona, a całe rządzenie stoi na uchwałach, począwszy od budżetu, poprzez miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego do gospodarowania mieniem społecznym. Bez akceptacji radnych władcy mają związane ręce. Radni mogą wszystko, do wywalenia złego czy skorumpowanego władcy ze stanowiska włącznie. Nie głosujmy więc na kandydatów na radnych, którzy pchają się do władzy przez swoje partie, bebeesy, elzetesy czy inne fasady. Sami wyszukajmy wśród nas ludzi wartościowych i przekonajmy ich do kandydowania.

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie