I po świętach…, czyli jak Judasz

Z wielkopiątkowej „Wyborczej” (mutacja dolnośląska):
– Wrocławska kuria musiała się ostatnio tłumaczyć choćby z tego, że syna miał nieżyjący już ksiądz Waldemar Irek z Oławy.
– Wiadomo, że w Kościele są też sprawy bolesne – mówi ks. Rafał Kowalki, rzecznik prasowy archidiecezji wrocławskiej. – Niestety nie składa się on z samych świętych. Tak się dzieje od wieków – nawet w otoczeniu Jezusa był Judasz, który go zdradził. W sprawie księdza Irka trudne było także to, że on już nie żył, więc nie mógł się wypowiedzieć. Jako kuria byliśmy natomiast pytani o rzeczy, o które trzeba byłoby zapytać właśnie księdza profesora. Tak czy inaczej, ten czy inny przypadek słabości to nie powód, by przestać mówić o tym, co dzieje się u nas dobrego. Tego jest zdecydowanie więcej.

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie