Wiązowski jeszcze nie teraz

Do wydania specjalnego z okazji 25-lecia wolnej Polski planowaliśmy dwie rozmowy. Jedną z burmistrzem Październikiem, jako z tym, który przeszedł od władzy „z teczki” do władzy legitymizowanej w wolnych i bezpośrednich wyborach. I drugą – z Waldemarem Wiązowskim, jako symbolem strony solidarnościowej. Niestety, tej drugiej rozmowy nie było i, chyba, nie będzie. Otóż – po pierwsze – były burmistrz Wiązowski nie za bardzo chciał być w gazecie obok Października. Cóż, dalibyśmy ten wywiad (zrobiony przez Krzyśka Trybulskiego) teraz, w aktualnym wydaniu. Ale nie damy. Bo pan Wiązowski zrobił unik. I napisał do Krzysztofa tak: – Nie składa nam się jakoś, zainicjowane przez Pana, opublikowanie w Gazecie Powiatowej treści rozmowy ze mną, którą miałem przyjemność odbyć w swobodnej atmosferze 31 maja br. Zapewne dla nas obu autoryzowanie takiej publikacji jest sprawą oczywistą. W dniu dzisiejszym wyjeżdżam z Oławy, będę miał utrudniony dostęp do internetu, nie będę miał więc możliwości autoryzacji powyższego materiału w najbliższych dniach. Dlatego, dla zachowania zasad szacunku proszę rozmowę naszą uznać albo za niebyłą, a na pewno nie publikowanie jej bez mojej autoryzacji. Szanuję Państwa pracę, nie chcę zakłócać jej rytmu, dlatego już dziś przekazuję Panu tą moją decyzję.
Cóż. Wiek XXI, smartfony i tablety wokół, więc – tak sobie mniemam – gdyby ktoś chciał, to zapewne by autoryzował. No, ale jest jeszcze jakaś szansa, bo pan Wiązowski napisał: – Przyznaję, że po przeczytaniu wypowiedzi na temat „dwudziestopięciolecia wolności” zawartych w Państwa gazecie nr 23/1099, widzę potrzebę poruszenia w mojej wypowiedzi dodatkowych wątków.
Więc może jednak, na co bardzo liczę. Bo jednak zdanie znanego działacza solidarnościowego, byłego burmistrza Oławy i posła – miałoby swoją rangę, także historyczną.
Żeby nam osłodzić nieco swoją decyzję, pan Wiązowski nie zapomniał o kurtuazji: Porównując Państwa dorobek, w tym jakość siedziby, z innymi czasopismami o zasięgu powiatowym stwierdzam, że to wszystko u Państwa jest bogatsze, sprawniejsze i bardziej profesjonalne. Przekazuję Panu i Redaktorowi Naczelnemu panu Jerzemu Kamińskiemu oraz całej Redakcji, swoje obywatelskie gratulacje i życzenia wszelkiej pomyślności.
Dzięki!

Napisane przez:

komentarze 2 do “Wiązowski jeszcze nie teraz”

  1. 30-06-2014 o godz. 14:21, Wolfius pisze:

    Drogi Jurku, z tym Wiązowskim to przesadziłeś! Przecież to zupełny nieudacznik. Obraziłbyś wielu ludzi „Solidarności” takim jej symbolem. Ten gość nigdy nie miał nic do powiedzenia i do dziś nic nie mówi: ani w Sejmie, ani poza nim.

  2. 01-07-2014 o godz. 08:22, admin pisze:

    Drogi Wolfiusie (to ty jeszcze żyjesz!?), gdybyśmy chcieli rozmawiać tylko tymi, których uznam za „udaczników”, cieniutka byłaby gazeta, a i z Tobą nie wiem, czy bym rozmawiał, bo umawiasz się, umawiasz, i ciągle nic (nieudacznik jakiś?). Rozmawiamy z tymi, którzy mogą dorzucić jakąś wiedzę na tematy wspólne, bo akurat los/wyborca sprawił, że odpowiadali za część naszej rzeczywistości. Myślę że wiedza Wiązowskiego na temat przejmowania władzy w 1989 roku mogłaby być ciekawa, gdyby oczywiście zechciał powiedzieć to, co wie. Z jego zachowania wynika, że na razie nie bardzo może albo nie chce się tym podzielić.
    Do zobaczenia
    JK

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie