Toczą pianę

To chyba nie jest przypadek, że coraz mniej ludzi przychodzi na „Pianę Bosmana”. Dlaczego? Moim zdaniem to efekt rozgrywek między zarządzającymi albo generalnie efekt złego zarządzania z góry dwiema instytucjami: Centrum Kultury i Wydziałem Promocji. Jedna jest organizatorem imprezy, druga ma ją promować. Łatwo sobie wyobrazić, jak ktoś powie: Ja nie organizuję, więc niby dlaczego mam promować!? Ja nie mam w zakresie obowiązków promowania, więc tylko organizuję. Współpraca na poziomie obu instytucji, jak widać, słychać i czuć od dawna, nie gra. Nawet media nie miały wystarczającej informacji o Pianie, a co dopiero mają mówić mieszkańcy. Plakatów mało i, powiedzmy, średnie. Skąd tata ma wiedzieć, że warto przyjść z synkiem, by zobaczyć napęd hydroodrzutowy albo spektakl o piratach? Sam tytuł na słabym plakacie to mało. Trzeba znaleźć sposób, aby dotrzeć do ludzi, bo przecież chodzi o pieniądze publiczne. Jakoś wcześniej ktoś czuł się odpowiedzialny za całość, przychodził do redakcji, dzwonił, były mapki, specjalne rozkłady jazdy, informacja jak dojechać, plany parkingów itp. Po prostu komuś zależało, aby impreza wypaliła. Teraz, mam wrażenie, nikomu na niej specjalnie nie zależy. Efekt? Do pływania na byle czym zgłosiły się raptem dwie drużyny, a żeby miał kto dostać trzecią nagrodę (żywą gotówkę!) trzeba było na szybko montować prawdziwe byle co, by kaska przeszła z ręki do ręki, bez większego wysiłku. A przecież jeszcze dwa lata temu było sporo uczestników, byli nawet goście z zewnątrz. Coś trzeba z tą imprezą zrobić. Moje bicie piany nic nie pomoże, myślę jednak, że ktoś powinien ten festiwal robić od początku do końca, za to być odpowiedzialny, rozliczany i nagradzany za dobry efekt.
JK

Napisane przez:

komentarze 2 do “Toczą pianę”

  1. 10-06-2015 o godz. 09:59, Karol Mendocha pisze:

    Można dodać jeszcze wysokie ceny dla przeciętnego mieszkańca.

  2. 13-06-2015 o godz. 12:46, admin pisze:

    Zgadzam się w 100%. 7 minut na dmuchanym zamku za 12 zł, parę minut w autku za 10 zł – to gruba przesada. Gdy organizowaliśmy Dni Koguta dbaliśmy, aby zawsze choć jeden zamek był darmowy. W innym razie rodzice po prostu uciekają z imprezy przed jękiem swoim dzieci ipustką w kieszeni.

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie