Powinni zaprosić

Jeśli to prawda, a tak mówi sam zainteresowany, czyli Kazimierz Putyra, że nie zaproszono go na otwarcie hali w J-L, to słabo świadczy o nowej władzy. Zapraszając go można było pokazać klasę. Owszem, można mieć pretensje o jakość wykonania, o projekt itp., ale zaprosić wypadało. Pewnie i tak by nie przyszedł, bo mógłby się unieść honorem, a gdyby nawet przyszedł, zawsze można było publicznie powiedzieć: otwieramy halę, której budowę zapoczątkował Kazimierz Putyra i dodać przy okazji, że zrobił to z błędami, spaprał robotę, źle zaprojektował i co kto chce, jednak takie symboliczne go usunięcie go z przestrzeni publicznej źle świadczy o klasie następców. Zwłaszcza jeśli organizuje się huczne otwarcie z pokazami, zaprasza oficjeli itp.
JK

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie