Co się wrzuca

Ponieważ zarząd portalu nie zgodził się umieścić tego komentarza na stronie głównej, pozostaje mi blog:

Nie wiem, czym żyją w Jelczu-Laskowicach, ale najwyraźniej ktoś chciał zrobić dobrze nowej władzy, więc na plakacie znalazła się informacja, że „Pan Burmistrz Bogdan Szczęśniak” zaprasza na otwarcie nowej hali. Oczywiście wiem, że ten „Pan” to dopiero początek robienia dobrze. Urzędnicy w repertuarze mają jeszcze zapewne „Jaśnie Wielmożny Pan”, a nawet „Jego Ekscelencja”. Na szczęście ktoś rozumny dostrzegł ten nadmiar wazeliniarstwa i w wersji gazetowej plakat już okrojono z nadmiaru słów. No, może nie do końca. Z nadęciem tak się bowiem rozpędzono, że „Nowicki” z plakatu to „Ks.” i „Dziekan” (dużą literą, a jakże, bo wielki jest!), ale o imieniu duchownego jakoś zapomniano. Jest tylko literka „J.”. Mało elegancko. O innych błędach tego plakatu nie napiszę, bo powstałaby rozprawa naukowa.

zzz

*

To teraz sieć, a konkretnie Facebook, gdzie od dawna celebryctwo uprawia burmistrz Tomasz Frischmann. Ostatnio znalazłem tam informację, że brat jego żony brał udział w prezentacji porsche. Wow! Pięknie! Bo i brat żony piękny, i auto. Dowiaduję się też regularnie, że burmistrz jest wyjątkowo zdrowy, bo biega, pływa, jeździ na nartach, przecina, otwiera, wręcza, gotuje w kociołku. A przede wszystkim bywa. Najczęściej oczywiście z żoną. O, przepraszam, z Małżonką. Nie miałbym nic do tego, gdyby to był prywatny profil Tomka Frischmanna. Ale jest to oficjalny fanpage osoby publicznej – burmistrza Oławy. Z niego chciałbym się dowiedzieć, co polityk myśli o rozwoju Oławy, co planuje, kiedy rozpocznie się remont basenu, z kim się spotkał w sprawie miasta, jak odpowiedzieć opozycji, może coś o budżecie itp. Nie ma. A jest to, co jest. I trudno się dziwić, że prowokuje do komentarzy, z których wazelina wypływa. Oto parę autentycznych wpisów: Pozdrowienia! Dla mojej ulubionej, ładnej pani burmistrzowej, szczególne! Pozdrawiam Pana Burmistrza i jego ładną żonę. Kondycji można pozazdrościć! Burmistrz i jego słodka żona odmładzają nam miasto. Bardzo miła, efektowna para. Parę burmistrzowską mamy nie tylko urodziwą, ale i przesympatyczną. Pan Burmistrz wraz z małżonką, która jest jego ozdobą, dają nam dobry przykład! Wysportowany, młody burmistrz! Piękna uroczystość, piękna pogoda i piękna para na zdjęciu. Barbie i Ken?:-)

Jak widać, wszystko pięknie, a nawet bardzo pięknie. Nie rozumiem jednak, dlaczego tak aktywny facebookowo burmistrz, zamiast odpowiadać na pytania internautów tam, gdzie one padły, czyli w sieci, w środowisku pytających, organizuje w realu konferencję prasową, by odpowiedzieć m.in. na pytania, zadawane mu poprzez FB (tak jest w zaproszeniu, jakie otrzymała redakcja). Mało trafiony pomysł. To trochę tak, jakby w sieci zorganizować czat, ale odpowiedzi drukować za tydzień w gazecie. Przecież w mediach społecznościowych chodzi o interaktywność, o natychmiastowość, o już.

No, chyba że burmistrz już wie, że cały ten wirtualny świat, którzy z takim zapałem współtworzy, niewiele jest wart. Jak te wszystkie lajki, o które wielu zacięcie walczy. Bo to trochę jak z badaniami oglądalności telewizji. Jedno pokaże, że telewizor był włączony osiem godzin dziennie, tymczasem potrzeba zupełnie czegoś innego, aby sprawdzić, czy ktokolwiek coś w nim oglądał. To samo z tzw. „klikalnością” stron. Jedni się nią zachwycają, inni chwalą, tymczasem często pracuje na to cała farma Chińczyków, którzy owszem, z zapałem klikają, być może nawet w oławskie strony, ale czy cokolwiek z tego rozumieją?

Podobnie z Facebookiem. Naukowcy, po przeczytaniu tysięcy artykułów, które udostępniano w mediach społecznościowych, doszli do wniosku, że nie ma większego związku między popularnością tematu na FB, a rzeczywistą uwagą internautów. Większość po prostu nie czyta tego, co sama udostępnia. A szkoda. Warto byłoby czasem przejrzeć to, co się wrzuca do sieci. Albo na plakat.
JK

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie