Było ciemne, ale jakoś przełknąłem…

Bawiłem się wczoraj na pierwszym oławskim festiwalu piwa w Probusie. Ciekawa impreza, choć oczywiście pierwszy raz muszą być jakieś niedoróbki. Generalnie, jak dla mnie, zbyt dużo chaosu. Panie zza lady chyba nie wyrabiały, bo na potrawy trzeba było długo czekać. Wolały też nie nalewać piwa do dużych butelek na wynos, tylko szybko sprzedawać małe gotowe butelki albo od razu do picia na miejscu. Mam też parę uwag na przyszłość do konkursu piw, w którym jurorowałem (z przyjemnością – choć tylko w kategorii jurorów amatorów).  Skoro ludzie przyszli na konkurs, to albo trzeba im dać show, czyli jury obraduje jawnie, w pełnym świetle, z nagłośnieniem, żeby słychać było ich uwagi, albo w tym czasie coś się musi dziać, np. ktoś przygrywa, daje jakieś tło itp.

Podobnie z koncertem. Chyba lepiej następnym razem, aby to była jakaś głośna kapela (np. bluesowa, czyli bardziej pod piwo), bo piosenki musicalowe z akompaniamentem klawiszy po prostu słabo się przebijają przez ogólny rozgardiasz, wynikający z miejsca (niektórzy przyszli tylko na piwo i pogadać). Fajnie jednak, że takie imprezy rosną lokalnie – to coś nowego i z przyjemnością będę je popierał. Zawsze to wspieranie kulturalnego spożywania boskiego trunku, przy okazji wspieranie lokalnej tradycji i  miejscowego biznesu.  Jestem za.  No i piwo „Ryczyn” naprawdę dobre.

Że panowie z firm Elekrtolux i ZWiK w piwnym jury - wiadomo. Obaj "robią w wodzie" - pralki, wodociągi i kanalizacja

Że panowie z firm Elektrolux i ZWiK w piwnym jury – wiadomo. Obaj „robią w wodzie” – pralki, wodociągi i kanalizacja

 

Że ojciec franciszkanin i media (gazeta i kablówka) w jury - też wiadomo. Wszyscy trochę lejemy wodę. Ale że dyrektor Anna Ślipko od kultury? To już chyba tylko sprawa parytetu ;)

Że ojciec franciszkanin i media (gazeta oraz kablówka) w jury – też wiadomo. Wszyscy trochę lejemy wodę. Ale że dyrektor Anna Ślipko od kultury? To już chyba tylko sprawa parytetu 😉

Szkoda, że do konkurencji stanęły tylko piwa ciemne, bo akurat nie lubię, więc i smak, i aromat, i goryczka jakoś nie powaliły

Szkoda, że do konkurencji stanęły tylko piwa ciemne, bo akurat nie lubię, więc i smak, i aromat, i goryczka jakoś nie powaliły

a4.

Ale panu Bartkowi z Oławy, który wygrał oceniane przez nas zmagania, serdecznie gratuluję. Sam też chciałbym od czasu do czasu robić sobie własne piwo, tylko cierpliwości nie starcza…

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie