Koniec snu o pałacu, ale za to kolędy…

W najnowszym numerze gazety (już wieczorem w wielu sklepach) polecam zwłaszcza dwa materiały. Pierwszy o końcu marzeń, że to akurat Jerzy W. i jego firma uzdrowią jakubowicki pałac. Bo nie uzdrowią, a przede wszystkim raczej nie kupią. Zresztą nigdy nie miałem w tej sprawie wątpliwości, od kiedy pierwszy raz dawno temu pisałem o jego wyrokach i powiązaniach, także politycznych. Cóż, szkoda że tak późno wiedza ta staje się powszechna, ale lepiej późno niż wcale. Co oczywiście nie rozwiązuje problemu pięknego i cennego pałacu, wciąż bez gospodarza.
Drugi polecany materiał to rozmowa z Tomkiem Wilgoszem. Gdy parę tygodni temu ogólnopolskie media zainteresowały się oławskim, wyjątkowym przypadkiem pomocy syryjskiej rodzinie, napisał do mnie Jurecki z „Tygodnika Podhalańskiego”: – Zazdroszczę Wam Tomasza Wilgosza. To musi być jakiś super facet!Bo jest, o czym świadczy choćby ta rozmowa, która powinna ukazać się u nas wcześniej, ale – jak już pisałem – lepiej późno niż wcale. A ten fragment o tym, że Syryjczycy śpiewają polskie kolędy… Smakowity! Polecam i z niecierpliwością czekam na Trójkową płytkę.
JK

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie