Niech Mikołaj istnieje!!!

Jest parę takich rozmów, które każdy ojciec musi przeprowadzić ze swoim dzieckiem. I nie należą one do najłatwiejszych. Chodzi np. o rozmowę o tym, skąd się biorą dzieci albo wprost o seksie. Mieliście coś takiego? No to wiecie. Do tej samej kategorii należy rozmowa o Świętym Mikołaju.
Tatusiu, czy Święty Mikołaj naprawdę istnieje? A gdzie mieszka? Kiedy będzie? Żeby na takie pytania właściwie odpowiedzieć, trzeba wybrać odpowiedni wiek, czas i okoliczności. Dlatego w imieniu wszystkich ojców apeluję: Nie utrudniajcie tego, co i tak nie jest łatwe. Jeśli nie musicie, nie uprzedzajcie nas w sięganiu do prawdy, choćby była ona nie wiem jak prawdziwa. Skoro mały czy mała wierzy, pozwólcie, abyśmy to my decydowali, kiedy rozbić ten szklany klosz.
Tymczasem właśnie teraz, zresztą jak co roku, wchodzimy na pole minowe, po którym coraz trudniej się poruszać. Młody czy młoda często jeszcze wierzą w Mikołaja, ale już potrafią czytać, więc – błagam – nie piszcie otwarcie tego, co wiecie, a czego nie chcemy, aby one też wiedziały. Bo przeczytają! A bez odpowiedniej osłony czasem to może zaboleć.
Na kartce przed wiejską świetlicą czytam, a młody czy młoda też może, więc zasłaniam ciałem: Impreza mikołajkowa w sobotę o g.20. Proszę rodziców o wcześniejsze przekazania nam podpisanych prezentów, żeby potem Mikołaj miał co rozdawać
Albo wielka reklama w naszej gazecie, którą natychmiast przykryłem kurtką: „Święty Mikołaj w sklepach Społem. Przekaż prezent Mikołajowi – on wręczy go twojemu dziecku”.
Nie, nie, nie! Nikt nikomu niczego nie przekazuje. Święty Mikołaj po prostu prezenty ma i rozdaje dzieciom. Wszystkim. I tyle.
JK
Chyba, że starsi też marzą o prezentach, to wtedy oczywiście mają szansę:

Każdemu według potrzeb

Każdemu według potrzeb

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie