Niech będzie na Pazdana!

Co za akcja. Zwariowana. Już po kilkunastu godzinach niemal 30 tys. internautów zadeklarowało, że obetnie się „na Pazdana”, jeśli Polska zagra w finale Euro 2016. Ja w zasadzie nie mam wątpliwości i już dziś obciąłem się „na Pazdana”. Trzeba być człowiekiem małej wiary, żeby czekać do końca Euro. Trochę mnie to kosztowało wyrzeczeń i poświęceń, ale udało się. Oto ja (już w czerwcu!) w wersji piłkarskiej, czyli w roli naszego najlepszego obrońcy:

Jak poświęcenie, to pełne. Żeby tylko wygrali!

Jak poświęcenie, to pełne. Żeby tylko wygrali!

A jeszcze cztery lata temu wystarczyło tak kibicować:

To oczywiście męska część mojej rodziny

To oczywiście męska część mojej rodziny


PS
Wyniku na czwartek nie typuję, bo ostatnio dałem plamę. Typowałem w regulaminowym czasie 0:0, a wyszło, jak wyszło, czyli lepiej. Teraz wolę nie ryzykować…
JK

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie