Społem, czyli razem

W sobotę miałem przyjemność, tak, przyjemność, co rzadko się zdarza przy takich imprezach, uczestniczenia w 70-leciu oławskiego Społem. To oczywiście jubileusz mocno naciągany, bo formalnie PSS „Społem” powstała (ona, bo spółdzielnia) w 1945 roku, więc powinna obchodzić w tym roku 71-lecie. Ale PSS już nie ma, i to od pięciu lat, o czym nawet zaproszeni goście często zdawali się nie pamiętać. PSS istniała w Oławie 65 lat. Dziś od pięciu lat „Społem” to taka handlowa hybryda – spółka z o.o. o mentalności spółdzielni. Być może właśnie tak trzeba było, aby przetrwać na zmieniającym się rynku, w obliczu wielkiego kapitału zachodniego, który zawojował nasz rynek. W każdym razie w Oławie się udało. I choć nie jest to już taki moloch, który w swoich najlepszych latach miał 70 sklepów (!), do tego zakłady produkcyjne, restauracje i mnóstwo zakładowych bufetów, to wciąż budzi szacunek. Bo „Społem” to ponad 200 osób, które tam pracują, tyle samo udziałowców spółki, to kilkanaście sklepów w Oławie, Brzegu i Wrocławiu. To przede wszystkim firma lokalna, to ludzie i tradycja (i zapewne stąd ten jubileusz, MUSIAŁ być), o której wiele razy mówiono tego wieczoru w hotelu „Marta”. Przy okazji parę osób pytało mnie, czy już wiem, kto będzie następcą Ireneusza Grochowskiego. Nie wiem, ale się domyślam. Prezes odejdzie zapewne pod koniec przyszłego roku, a potem… Jest w firmie parę młodszych osób, które spokojnie mogą go zastąpić.

Prezes wspominał najdłużej

Prezes wspominał najdłużej


Dostał też najwięcej kwiatów i prezentów

Dostał też najwięcej kwiatów i prezentów


A także słów otuchy, pocieszenia. Rozgrzeszenia?

A także słów otuchy, pocieszenia. Rozgrzeszenia?


I piękna w innej postaci

I piękna w innej postaci


Smacznie było

Smacznie było

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie