A może coś takiego?

cccSzukacie dobrego prezentu pod choinkę? Wiem, wiem, ale może akurat jesteście przypadkowo w tej polskiej mniejszości, która czyta książki… Polecam dobrą pozycję na zimowe wieczory: Hanya Yanagihara „Małe życie”. Właśnie kończę i już żałuję, że nawet te ponad 800 stron mogłoby jeszcze się rozszerzyć. W USA ta powieść była największym wydarzeniem literackim 2015 roku. Nominowana i laureatka wielu nagród. Pisano o niej, że „wstrząsająca”, „wyśmienita”, „arcydzieło”. To powieść o miłości, bardziej o przyjaźni, a najbardziej o relacjach między ludźmi. O trudnych relacjach, czasem bardzo skomplikowanych, momentami tragicznych. Nie chcę więcej opowiadać, bo to książka z gatunku tych, gdzie to niby nic się nie dzieje, a czyta się jednym tchem.
To może fragment:
Związki nigdy nie dostarczają nam wszystkiego. Dostarczają niektórych rzeczy. Masz pełną listę rzeczy, których oczekujesz od drugiej osoby – zgrania seksualnego, powiedzmy, albo dobrej rozmowy, albo wsparcia finansowego, albo odpowiedniego poziomu intelektualnego, albo miłego usposobienia, albo lojalności – i wolno ci wybrać trzy z tych rzeczy. Trzy i koniec. Może cztery, jeżeli masz szczęście. Tylko w kinie znajduje się partnera, który oferuje pełny zestaw. W realnym świecie musisz się zdecydować, z którymi trzema wartościami chcesz spędzić resztę życia, a potem poszukać tych wartości w drugiej osobie. Na tym polega życie. Nie widzisz, że to pułapka? Jeżeli będziesz się upierała znaleźć wszystko, skończysz z niczym…
To mniej więcej o tym.

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie