Zapraszam

W listopadzie 1985, gdy pierwsza fala zainteresowania oławskim cudem już nieco opadła, Domański ogłosił, że Matka Boska pozwoliła nagrać swój głos na taśmę magnetofonową. Wieść o tym wydarzeniu rozprzestrzeniała się błyskawicznie i do Oławy znów ściągnęły tysiące pątników. Wszyscy chcieli usłyszeć głos z Nieba. Od tej pory w spotkaniach przy magnetofonie brało udział coraz więcej osób. Główną bohaterką była 21-letnia Krystynka, przez którą podczas publicznej ekstazy „przemawiała” Matka Boska.
– To dlatego, aby ludziom łatwiej było zrozumieć i zaakceptować orędzia Matki Najświętszej, przekazywane przez Domańskiego – wspomina jedna z uczestniczek tych spotkań. – Krystynka stała się obiektem mściwej szatańskiej nienawiści w ludziach, poniżenia, prześladowań, drwiny i wzgardy. Dzieci wołały za nią na ulicach, że oto „idzie Matka Boża”. Trudno było zrozumieć ludziom, nieznającym orędzi z Fatimy, że Królowa Nieba i Ziemi płacze z miłości, jak zwykła kobieta i matka nad nieposłusznymi dziećmi, które bardzo kocha, a które działają na własną zgubę. A Matka Najświętsza prosiła w orędziu z Oławy, jak kiedyś w orędziu z Fatimy, i ostrzegała: Ludzie! Dokąd pędzicie? Zbliża się straszna wojna, trzecia światowa. Będziecie chodzić po ulicach jak żywe trupy. Dzieciom wypływać będą oczy.
Na taśmie, rozprowadzanej wówczas pod działkami, wyraźnie słychać szlochający głos kobiecy: – W dniu mego święta 8 grudnia 1985 roku przez to dziecko objawiam wam zwycięstwo mego serca w tym kraju. Dwa tysiące lat czekałam. Dzieci! Zwyciężyłam! Polska jest moja. Moja! Przyszłam tutaj dziś, aby objawić wam moją wolę względem waszej ojczyzny. Bóg Ojciec wybrał sobie Polskę na nowy Izrael. A to dziecko ma być iskrą, która wyjdzie i podpali cały świat. Trzy tygodnie walczyłam z szatanem. Trzy tygodnie – i jest moja… Nigdy żadna dusza nie była tak moja, jak ona. Masoneria uczyni wszystko, aby cię zniszczyć, ale ze mną jeszcze nikt nie wygrał. Ja – Niepokalana – żądam, aby w waszym kraju zniesiono ustawę o przerywaniu ciąży. Jeśli tego nie uczynicie, wasz kraj zostanie zburzony. Dzieci moje, nie pozwólcie, aby profanowano mego Syna w kościołach, by podawano komunię na stojąco i na ręce, bo tak też jest w waszym kraju. Pomóżcie mi!
Głos z taśmy mówił dalej, że na działkach niedługo będą wybudowane cztery klasztory, drukarnia, dom pielgrzyma i dwa sanktuaria, a Oława będzie nową Fatimą, Jerozolimą.
Pod koniec taśmy prośba: – Chcę, by do końca grudnia trwały Jerycha. Obiecuję wam pogodę. Chcę, żeby były Jerycha za Ojca Świętego, bo będzie zamach. Chcę – ja Jezus Chrystus – aby tutaj nie przegrywano taśm. Zabraniam tego czynić.
O ile prośbę dotyczącą Jerycha spełniono – wierni modlili się nocami, koczując na działkach – to drugiej spełnić nie chcieli. W kilka dni po ogłoszeniu wieści o nagraniu magnetofonowym przed działkami pojawiły się kasety. – Głos Matki Boskiej za jedyne 2 tysiące złotych! – zachęcali głośno sprzedający. Na brak klientów nie narzekali…
*
To fragment drugiego tomu książki „INNI ludzie powiatu oławskiego” – zapraszam na jej promocję w najbliższy piątek do biblioteki KORONKA, ratusz, II piętro, początek o godz.18.00. W dniu promocji książka będzie sprzedawana taniej. Zapraszam.

To widzimy się w piątek!

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie