Na Polaka!

To akurat w lasach niedaleko Bystrzycy, ale coś takiego można spotkać w całym kraju. Jest zakaz, więc trzeba go obejść. Narodowa specjalność! A może to ci sami, którzy montują te zapory, potem je objeżdżają, niszcząc teren obok (ślady sugerują jakieś duże pojazdy, a kto takimi jeździ po lesie?). Bo kluczyk u kogoś innego, bo się zapomniało, bo tak!

Jakby ktoś nie dostrzegł, to jest zakaz ruchu wszelkich pojazdów


Porządek niby jest. Niby…

Generalnie jednak to zwyczaj bardzo mało wychowawczy – bo niby jak mam dziecku wytłumaczyć? Jest ten zakaz, czy go nie ma? Podobnie zresztą z drogą, tzw. biegową do Ryczyna (w Oławie za Odrą). Niby zakaz jest, ale co jakiś czas widzę, jak samochody spokojnie jeżdżą. Po cholerę te zakazy, skoro tak łatwo je złamać (objechać)?

Napisane przez:

komentarzy 8 do “Na Polaka!”

  1. 31-05-2017 o godz. 16:40, zbrojeniowy koneser pisze:

    A cóż więcej można zrobić? Ogrodzić las murem?

  2. 01-06-2017 o godz. 08:49, admin pisze:

    Nie wiem. Na pewno wychowywać, wychowywać i jeszcze raz wychowywać. Ale całkiem niedaleko, bo w Leśnej Wodzie (to już powiat brzeski) na skraju lasu jest tabliczka, że las jest monitorowany. Może to dobry sposób. Skoro ktoś nagminnie niszczy jakieś miejsce, ogrodzenia, czy kradnie drewno, wystarczy na jakiś czas powiesić ukrytą kamerkę na drzewie z czujnikiem ruchu. I skorzystać z nagrania – może nawet udostępnić w internecie ze zgodą prokuratora, gazeta chętnie pomoże – nie ma to jak wstyd w lokalnym środowisku. Żaden mandat tak nie zadziała, jak wiadomość, że nagranie zobaczą sąsiedzi.
    No i uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć.
    JK

  3. 01-06-2017 o godz. 16:12, zbrojeniowy koneser pisze:

    Sprawa jest prosta a plan już wdrożony! Jak wytnie się las, to nie będzie problemu z łamaniem jakichkolwiek zakazów.

  4. 02-06-2017 o godz. 08:24, admin pisze:

    O, i to jest słuszna koncepcja!
    JK

  5. 04-06-2017 o godz. 21:35, Narodowiec? pisze:

    Dlaczego „Na Polaka”? Chyba tylko dlatego, że w Polsce. Podobne obrazki pamiętam choćby z Francji czy Niemiec. Głupota to przypadłość uniwersalna.
    Co do „Zaodrzańśkej agrafki” tam żdem zakaz nie stoi (przymajmniej wczoraj nie stał).

  6. 05-06-2017 o godz. 08:57, admin pisze:

    Przy wjeździe nie ma, bo tam jest leśniczówka, do której jest dojazd, ale dalej, za parkingiem, do którego można dojechać, na wysokości starych strzelnic, zawsze zakaz stał i mam nadzieję, że nadal stoi. Bo gdyby nie, to każdy mógłby jechać sobie autem do Ryczyna przez lasy i tereny chronione, nie mówiąc już o zagrożeniu dla biegaczy. Chyba, że przyszła zmiana i teraz już w lasach wszystko można…
    JK

  7. 05-06-2017 o godz. 10:45, Narodowiec? pisze:

    Nie stoi żaden na wysokości strzelnicy. Może ktoś go ukradł. Za czasów poprzedniej zmiany też go czasami nie było.

  8. 05-06-2017 o godz. 11:06, admin pisze:

    Co nie znaczy, że do lasu można legalnie wjeżdżać, bo zdaje się jest taki generalny zakaz – i dobrze. Będę wkrótce rozmawiał z nadleśniczym, to dopytam i przypomnę o tym znaku.
    JK

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie