Z opóźnieniem, ale jednak jest

Marta Możejko z IMZO przyjmuje mundur od Henryka Gulki, reprezentującego Studio Reklamy WENA


Wczoraj do Izby Muzealnej Zieli Oławskiej trafił pruski mundur oławskich husarów – taki sam, w jakim chodził Kazimierz Raszewski, późniejszy generał broni. Kupno munduru przez Studio reklamy „Wena” i przekazanie go miastu to efekt naszej wspólnej akcji (pisaliśmy o tym parę miesięcy temu, publikując zdjęcia z sesji Nikoli Pawlak w tym mundurze). Mundur trafił do Izby za późno, aby znaleźć się na początku listopada na otwarciu wystawy z okazji 100. odzyskania niepodległości przez Polskę. Nie znaczy to jednak, że na tę wystawę nie trafi. Będzie ona do oglądania jeszcze przez parę miesięcy, więc nie jest wykluczone, że cenny mundur (jedyny taki w Oławie) można będzie w jej ramach obejrzeć. Jeśli to się uda, oczywiście poinformujemy o tym na łamach gazety i portalu.

Mundur trafił do Izby tak późno między innymi z tego powodu, że Wena chciała go profesjonalnie wyczyścić, co i tak się nie udało – nikt nie chciał się tego podjąć, bo są tam połączone elementy skóry i metalu (nie wiadomo jakiego), więc nie można było zagwarantować właściwego efektu


Takie mundury mieli tylko oławscy husarzy. I w takim chodził m.in. późniejszy generał broni Kazimierz Raszewski

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie