Co dalej z Brezdeniem?

Między innymi na to pytanie próbujemy odpowiedzieć w rozmowie, jaka ukaże się w najbliższej gazecie. Oto fragment:

– A co dalej będzie z Brezdeniem? Mamy rok podwójnie wyborczy, a tymczasem w kuluarach mówi się, że obiecał pan rezygnację ze startu w wyborach parlamentarnych, aby dokończyć budowę mostu na Odrze. To prawda?
– Nie. Dokończyć budowę mostu można także z pozycji sejmowej. Jeśli chodzi o europarlament, to odpada, ale sprawa sejmu jest otwarta. Uważam, że taki powiat jak oławski powinien mieć kogoś, kto będzie próbował go reprezentować na tym najwyższym forum, czyli w parlamencie. Żeby nasze lokalne interesy gdzieś tam też zafunkcjonowały.
– A czy możliwa jest taka opcja, że po wyborach do europarlamentu, w wyniku nowej układanki – bo jedni pójdą tam, inni do rządu – Zdzisław Brezdeń na parę miesięcy, czyli do jesiennych wyborów, zostanie posłem?
– Wykluczyć takiej sytuacji nie można, choć to jest na dzisiaj pytanie, na które nie chciałbym odpowiadać. Jeszcze na to za wcześnie. To byłoby bicie piany.
– Ale teoretycznie taka możliwość jest, bo w poprzednich wyborach miał pan całkiem przyzwoity wynik wyborczy?

Gazeta z całą rozmową do kupienia od środy wieczorem.

Napisane przez:

komentarze 3 do “Co dalej z Brezdeniem?”

  1. 17-01-2019 o godz. 23:49, Kryspin m pisze:

    Drogi Jurku. W rozmowie z panem starosta pytasz go o to, kto wymyślił drugi most na Odrze. A on nie wie. To ja. Było to podczas poprzedniej kampanii wyborczej (tej, gdzie serwowano namiętnie obwodnice wyborcza) . I udało sie (chyba). Bedzie mój most (chyba). W nagrodę za pomysł z mostem chce miec możliwość wskazania patrona imieniem którego (a dokładniej ktorej, bo to kobieta) nazwany zostanie most. Mam dwie kandydatki silnie związane z Olawa i do czasu wybudowania mostu zdecyduje sie konkretnie, ktora z nich to bedzie. Pozdrawiam Kryspin Matusewicz

  2. 18-01-2019 o godz. 09:57, admin pisze:

    Nie (chyba) masz szans na wskazanie nazwy. Ja też próbowałem, i to publicznie, aby z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości, zamiast kolejnego pomnika, nazwać tę przeprawę Mostem Wolności, bo dwa brzegi, bo łączy, a nie dzieli, bo na takie coś nie trzeba byłyby wyłożyć z budżetu (naszego wspólnego) kilkudziesięciu tysięcy złotych) itp. I nic. Cisza. Może Tobie pójdzie lepiej.
    JK

  3. 18-01-2019 o godz. 14:24, kryspin m pisze:

    …. e tam Most Wolności. Most Szybkości to byłoby coś, choć ta nazwa i tak nie umywałaby sie do nazwy „Żelazny Most Chwały im. ………………”

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie