Na Marsie

Rozumiem, że jest kampania przed wyborami i każdy z kandydatów może sobie wygadywać wszelkie głupoty. To, że takie bzdury od lat wygaduje facet w muszce, wiadomo. I nic z tego nie wynika. Przyjmujemy demokrację z całym dobrodziejstwem inwentarza, a więc także w wolnością słowa, więc niech plecie bzdury. Ale że nikt na to nie reaguje, to mnie wciąż zdumiewa. Facet opowiada w Oławie seksistowskie kawałki, a na sali są kobiety, które biją mu brawo. Nazywa dzieci niepełnosprawne, chodzące do klas integracyjnych, debilami, a na sali są rodzice, a nawet nauczycielki z oławskich szkół i… nikt nie reaguje. Brawa! Podobnie z hasłami, że musimy naszych chłopców w Polsce uczyć zabijać, bo muzułmanie „ryją z nas ze śmiechu”, bo teraz „u nas mężczyzna nie potrafi zabić karpia na święta”. Brawa!
Facet w muszce powiedział jeszcze, że „Polacy mogliby wylądować na Marsie już dobrych parę lat temu”. Jak widzę, niektórzy jednak wylądowali i wcale nie zamierzają wrócić.
JK

unijnych.

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie