Czy sztandary są nam naprawdę potrzebne?

Komenda Powiatowa Policji w Oławie chce mieć swój sztandar. Nawet komitet już jest, bo przecież potrzebna jest na to kaska, więc musi być komitet do zbierania. I pewnie forsa się znajdzie, bo sponsorów dla policji wśród samorządów i przedsiębiorców to akurat nigdy nie braknie (ciekawe dlaczego?). Tylko tak się zastanawiam, czy naprawdę wciąż są nam potrzebne te wszystkie sztandary. Czy potrzeba jest autentyczna, czy jednak już nieco wymuszona? Bo o ile wśród służb mundurowych wiadomo, jest rozkaz, jest poczet, wszystko wygląda normalnie (choć wątpię w szczerość akurat takich potrzeb u wszystkich policjantów), o tyle wśród tych, którzy mundurów nie noszą, zwykle trwa łapanka na chętnych do pocztu sztandarowego. Młodzi w szkołach mówią, że to obciach, a starsi mają te wszystkie symbole gdzieś. Nawet wśród oławskich radnych często brakuje ludzi do pocztu. 3 maja na przykład w poczcie sztandarowym szedł… ksiądz. Wśród tylu radnych nie było trzeciego chętnego?
A może po prostu czas skończyć z tą tradycją, bo już niewielu jest ona potrzebna, a kasę – zamiast na „zwykłą szmatę złotem tkaną”, jak mówił Piłsudski – warto wydawać (a to jednak co najmniej parę tysięcy jest) na coś bardziej potrzebnego.
JK

Napisane przez:

Jeden komentarz do “Czy sztandary są nam naprawdę potrzebne?”

  1. 13-05-2019 o godz. 20:36, Jan pisze:

    Dla „grupy zbierającej” sztandar ma sens. W co najmniej dwóch wymiarach. Pan redaktor dobrze wie jakich.

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie