Kłajpeda – 1

Jedziemy nad Bałtyk. Czyli gdzie? Łeba, Hel, Pogorzelica, Chałupy, Wisełka… A był ktoś w Kłajpedzie? No właśnie, tylko gdzie to jest? To największy litewski port – w jakimś sensie konkurencja dla naszego Gdańska – malowniczo położony przy Mierzei Kurońskiej. Dziwne miejsce – pierwszy raz miałem Rosję (a dokładniej Kaliningrad) na południu. Gdybym miał porównywać z polskimi portami, to Kłajpedę ulokowałbym między Łebą a Gdańskiem. Nie tak wielkie i ładne jak Gdańsk, ale nie tak małe i w sumie nudne jak Łeba. To największe miasto litewskiego wybrzeża, mieszka tu ok.150 tysięcy ludzi.

Nocą ujście rzeki do zalewu przypomina port w Łebie

Ten żaglowiec to teraz restauracja

W tych budynkach na nadbrzeżu mamy mnóstwo knajpek, także z lokalnym piwem, bo Kłajpeda słynie ze swojego browaru

Jak dotrzeć? Można zamochodem, co zajmie jakieś 10 godzin, byle nie przez Federację Rosyjską, bo to jednak granica i bywa, że można poczekać. Najłatwiej samolotem do Pałągi (Palangi), tylko nie latają z Wrocławia, a z Warszawy. Za to dość tanio i krótko, bo tylko około godziny lotu. Z Pałągi (to taki ichniejszy kurort, jak nasz Sopot, ale w sumie poza molo i pięknymi plażami oraz pałacem Tyszkiewiczow – nic ciekawego) do Kłajpedy jest około 20 km, ale miejscowa komunikacja jest sprawna, są autobusy skorelowane z przylotami (w jedną stronę to ok.2.5 euro), a także taksówki.
Obszar Kłajpedy (Klaipėda)
 miał być dawno temu zamieszkany przez plemię Kurów (Kuronów, Kurszów), stąd Mierzeja Kurońska – to taki ichniejszy Hel, no może jednak bardziej Mierzeja Wiślana, równie wąska, która po stronie litewskiej ma ok.50 km, ale żeby tam się dostać, Litwini muszą korzystać z promu. Lądem droga jest tylko z Rosji.

*

Sporo tu budynków nowych, ale postawionych na wzór dawnych, co robi dobre wrażenie

Jeśli ktoś lubi połączenie starego miasta z kamieniczkami z pruskiego muru z portem, to jest właśnie dobre miejsce dla niego. Centrum starówki to Plac Teatralny (Teatro aikštė) z pomnikiem Anusi z Tharau, która jest bohaterką wiersza Szymona Dacha.

To jeden z najciekawszych zabytków Kłajpedy – XIX-wieczny teatr w centrum starego miasta. Znany jest także jako ulubiony teatr Wagnera. I ciekawostka – w dzień po aneksji Kłajpedy w 1939 roku z balkonu teatru przemawiał Hitler

Przed teatrem stoi tzw. fontanna Simona Dacha, a na niej symbol Kłajpedy – posąg Ännchen von Tharau (Anusi), muzy kompozytora, która pochodziła z dawnych Prus Wschodnich

To jedne z najstarszych domów w Kłajpedzie

Najciekawiej jest jednak nad wodą, u ujścia rzeki Dangi do Zalewu Kurońskiego. Piękny stary młyn, przerobiony na hotel, mnóstwo stateczków, knajpki, przeprawa promowa. No, w sezonie jest klimat. Na dodatek Zalew Kuroński jest drogą morską dla wielkich statków płynących do i z portu, więc miłośnicy żeglugi mają co oglądać.

Miejsc na spacery nie brakuje

Ujście do zalewu – fotka z mostu zwodzonego

Po lewej stary prom do Smiltyne na Mierzei Kurońskiej, po prawej naprawdę spory kontenerowiec wyrusza na wody Bałtyku

I jeszcze widoczek z małego portu, tuż przy przystani promu dla pieszych

Kłajpeda to także nowoczesne miasto


cdn.

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie