Kłajpeda – 5

I ostatnia część muzeum, czyli ekspozycja paru statków przy drodze z przystani promowej do delfinarium. Największe wrażenie robi ten z napisem „Kołyma”

Bo „Kołyma” – to wiadomo, nieformalne określenie największej grupy obozów pracy przymusowej na północnym wschodzie ZSRR (Jakucka ASSR)


Ale w tym statku, który można zwiedzać, jest bardzo ciekawa wystawa dotycząca rybołówstwa


Skądś to znamy? No właśnie


I to


A nad wszystkim czuwa kapitan


I reklamy konserw rybnych, znanych nam z młodości. I „skumbrie w tomacie” też były, a jak!


I pasztet – rybny?


Tylko ciiiii…


A po powrocie do Kłajpedy, tuż przy przystani promowej, a właściwie nad nią, zasłużona kawa z widokiem na wszystko, co pływa


JK

Napisane przez:

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Nieco o stronie

Umieszczam tu zapiski redaktora naczelnego tygodnika powiatowego - na różne tematy, często związane z gazetą, ale niekoniecznie